Hipoteza badawcza

5/5 - (4 votes)

z metodologii pracy licencjackiej

„Hipotezą nazywa się wszelkie twierdzenia częściowo tylko uzasadnione, przeto także wszelki domysł, za pomocą którego tłumaczymy dane faktyczne, a więc też i domysł w postaci uogólnienia, osiągniętego (…) na podstawie danych wyjściowych”. Hipoteza w badaniach pedagogicznych przybiera najczęściej kształt zależności prawdopodobnej dwu zjawisk, np.: „niski poziom kulturalny środowiska rodzinnego wpływa ujemnie na ambicje naukowe dzieci”, lub „powstanie wielkiego zakładu przemysłowego wpływa na zwiększenie zainteresowań młodzieży wykształceniem technicznym”.

Hipoteza w dalszym toku postępowania badawczego może być udowodniona przez zebranie danych popierających wysuwaną zależność lub obalona przez brak takich danych, czy uzyskanie danych świadczących o fałszywości założenia. Zadaniem badacza jest wszelako sformułowanie możliwie wielu hipotez obejmujących wszelkie znaczące zależności i cechy badanego środowiska. A zatem etapem wstępnym będzie próba wytypowania wszystkich zależności interesujących badacza oraz cech środowiska, obiektu lub zjawiska, stanowiących przedmiot badań i mających znaczenie dla badań. Typowanie cech znaczących może się dokonać w oparciu o znajomość wskaźników tych cech. Hipoteza musi określać zależności między zmiennymi. Powinna być na tyle precyzyjna, aby ściśle ograniczyć zasięg swego znaczenia. Hipoteza wreszcie powinna być zbudowana na podstawie uznanej wiedzy naukowej.[1]

To ostatnie twierdzenie nie powinno jednak paraliżować naszej inwencji badawczej, śmiałości w formułowaniu hipotez. Jest pożądane wychodzenie poza utarte, poznane szlaki. Wprawdzie nie na teren irracjonalnych dywagacji, lecz w dziedziny niepoznane, z pozoru niesposobne do poznania. Kartezjusz apeluje do nas, aby: „nie przyjmować żadnych sądów prócz tych, których prawdziwość jest tak oczywista i wyraźna, że nie można w nie wątpić”.

Ten apel wielkiego filozofia, odnosi się jednak do finału poznania, do prawd już ogłoszonych. Nie dotyczy zaś poszukiwania wiedzy i śmiałości w podejmowaniu tematów. Tę śmiałość sankcjonuje wielki Einstein pięknym aforyzmem: „nie dokonuje odkryć, kto nie bada niemożliwości”. Wydaje się, że szczypta niemożliwości w hipotezach jest zawsze bardzo pożądana.[2]

Hipotezą przyjętą dla potrzeb opracowania jest założenie, iż należy sądzić, że wiodącymi właściwościami handlowca są:

  1. Wygląd zewnętrzny.
  2. Cechy charakteru.
  3. Usposobienie.

Przez wiodące należy rozumieć zajęcie trzech pierwszych miejsc w punktacji właściwości.

Pozostałe właściwości są wspomagające.

Przyjęto, iż dużą rolę odgrywają takie wspomagające właściwości jak:

  1. Umiejętność kształtowania relacji z klientem (9.3)
  2. Rzetelność wykonywania zadań (9.4)
  3. Umiejętność pozyskiwania nowych klientów (9.5)
  4. Przekazywanie informacji o promocjach (9.6)
  5. Poznawanie i wykorzystywanie wiedzy technicznej (9.7)
  6. Chęć szkolenia się (9.8)

Wymienione właściwości mają silny związek z następującymi elementami pracy:

  1. Funkcja pracy zawodowej (pyt. nr 1)
  2. Uznanie za pracę (pyt. nr 2.3.8)
  3. Kwalifikacje (pyt. nr 4)
  4. Samokształtowanie pracy (pyt. nr 5)
  5. Pomysłowość, innowacje (pyt. nr 6)
  6. Stanowisko pracy (pyt. nr 7)

[1] T. Pilch, Zasady badań…, op. cit., s. 26-27

[2] Ibidem, s. 28

Bariery w procesie komunikowania

5/5 - (1 vote)

praca dyplomowa

Kontakty międzyludzkie pozwalają nam poznawać samych siebie. Proces zjednywania sobie ludzi poprzez kształtowanie i wpływanie na postawy nie jest ani łatwy, ani prosty. Spotykamy się w nim z wieloma przeszkodami, które zakłócają go i są zarazem często źródłem wielu konfliktów.

Mianem barier komunikacyjnych określa się wszystkie czynniki, które utrudniają zrozumienie przekazu zawartego w wypowiedzi. Najczęściej spotykanymi barierami w procesie komunikowania się (porozumiewania) są różnice jakie występują między rozmówcami, a które wynikają z podłoża kulturowego, ideologicznego czy politycznego.[1]

Różnice kulturowe powodują, że poszczególne jednostki mogą mieć ukształtowane odmienne wartości, normy i zasady określające ich przekonania o wzorach postępowania i regułach współżycia. W grupach wyznających takie zasady, kształtują się przekonania dotyczące postępowania człowieka, a także wyrabia się pogląd, że jest to najlepszy i właściwy sposób postępowania.

Mając powyższe na uwadze, przed przystąpieniem do dobrze rozumianego procesu komunikowania się należy:

– w miarę dokładnie ustalić (rozpoznać) do jakiej grupy kulturowej nasi rozmówcy należą;

– uzyskać szczegółowe informacje o ich kulturze;

– określić jakiej są narodowości, wyznania, grupy etnicznej.

Różnice ideologiczne wynikają z wyznania odmiennej ideologii przez partnerów. W komunikacji z innymi osobami, w celu uniknięcia sytuacji utrudniającej porozumienie należy:

– poznać i poważnie potraktować ideologię partnera;

– nie forsować własnej ideologii;

– unikać dyskusji na tematy ideologiczne.

O prawidłowym porozumieniu możemy powiedzieć wówczas, kiedy wypowiedź osoby próbującej kształtować postawy innych, oddaje jego myśli, uczucia i zamiary oraz gdy słuchający rozumie tę wypowiedź zgodnie z jego intencjami.

Z powyższego wynika, że bariery (przeszkody) w procesie komunikacji między ludźmi mogą mieć swoje przyczyny zarówno po stronie nadawcy informacji, jak i po stronie jej odbiorcy.

Przeszkody skutecznej komunikacji po stronie nadawcy, to:[2]

– brak zrozumienia między intencją nadawcy komunikatu a stopniem jego zrozumienia przez odbiorcę;

– unikanie bezpośredniego kontaktu wzrokowego;

– brak wrażliwości na uczucia, przekonania i słownictwo odbiorcy;

– nie przyjmowanie odpowiedzialności za wypowiedziane słowa przez unikanie zaimków osobowych;

– nie powtarzanie nigdy dwukrotnie tej samej informacji;

– korzystanie tylko z jednego sposobu przekazania informacji, np. przekazywanie informacji wyłącznie ustnie czy wyłącznie pisemnie;

– brak troski o istnienie zgodności między słowami i gestami, pantomimą
i tonem głosu;

– nie przekazywanie komunikatu w całości wraz ze wszystkimi ubocznymi informacjami, które mogą być potrzebne jego odbiorcy.

Przeszkody stojące po stronie odbiorcy komunikatu to przede wszystkim:

–     utrudnienie spowodowane tym, że odbiorca słyszy to co spodziewa się usłyszeć;

–     ignorowanie informacji pozostających w konflikcie z doświadczeniem odbiorcy;

–     negatywna ocena źródła informacji (na przykład gdy odbiorca nie ma zaufania do nadawcy komunikatu);

–     niewłaściwe rozumienie słów użytych w wypowiedzi nadawcy;

– ignorowanie informacji niezbędnych, manifestujących się gestem, ciałem, mimiką i tonem głosu;

–     nierzetelne odbieranie informacji od nadawcy, np. ze względu na to, iż odbiorca jest pod wpływem zmęczenia lub napięcia emocjonalnego.

Idealne porozumienie się ludzi między sobą, bez jakichkolwiek zakłóceń, jest niemożliwe.

Na gruncie wojska spotykamy się w przeważającej mierze z monologiem (formą autorytarną). Jest to najprostszy sposób przekazania informacji. Bywa także przyczyną powstawania barier komunikacyjnych,[3] wśród których należy wymienić:

  1. Osądzanie:

– krytykowanie;

– wyobrażanie;

– orzekanie;

– chwalenie połączone z oceną.

  1. Decydowanie za innych:

– rozkazywanie;

– grożenie;

– moralizowanie;

 – wypytywanie (nadmierne/niewłaściwe).

  1. Uciekanie od innych problemów:

– doradzanie;

– zmienianie tematu;

– logiczne argumentowanie;

– pocieszanie.[4]

Przełożony powinien unikać takich sytuacji, które mogą spowodować zerwanie „nici porozumienia” z podwładnymi i oczywiście przeciwdziałać im.

Zrazić człowieka można szybko, odbudować zaś więzi jest o wiele trudniej. Wystarczy mówić pobłażliwym głosem, szydzić, lekceważyć, lub traktować ludzi jak gorszych od siebie – jak narzędzia. Izolować od otoczenia, rozpuszczać plotki. Dyskredytować i nie powierzać odpowiedzialnych zadań, co najwyżej zbędne i poniżające czynności. Gdy czynniki się nawarstwią i stres osiągnie apogeum, obiekt dyskryminacji załamuje się. Zaczyna chorować, zwalnia się z armii lub zmienia jednostkę.

Gordon wymienia dwanaście następujących barier komunikacji interpersonalnej:[5]

–        rozkazywanie, kierowanie, komenderowanie: „nie dyskutować”, „wykonać”, „dość dyskusji”, „ do roboty”;

– moralizowanie, kaznodziejstwo, nadmierne proszenie: „bądź rozsądny”, „bądź mężczyzną”, „powinieneś to zrobić”;

–        nadmierne doradzanie, sugerowanie, proponowanie „oczywistych” rozwiązań: „radzę ci…”, „rozwiązanie samo się nasuwa”, „najlepiej będzie, jeżeli…”;

–        ostrzeganie, namawianie, proszenie: „mówię ci, że to się źle skończy”, „jeżeli tego nie uczynisz, to …”;

–        przekonywanie za pomocą logicznej argumentacji: „z analizy faktów wynika, że …”, „logika nakazuje…”;

–        osądzanie, krytykowanie, potępianie, strofowanie: „mylisz się”, „jesteś nie szczery”, „postąpiłeś niedobrze”;

–        nadmierne chwalenie, aprobowanie, pochlebstwo: „zawsze cię podziwiam”, „jesteś znakomity, inteligentny…”;

–        wyzywanie, wyśmiewanie, zawstydzanie: „nie bądź śmieszny”, „jesteś naiwny, nieudolny”;

–        interpretowanie, analizowanie, ocenianie: „jesteś zbyt podejrzliwy”, „twój problem polega na…”, „nie wiesz czego chcesz, jak każdy przegrany”;

–        nie adekwatne upewnianie, uspakajanie, pocieszanie, współczucie: „bywało gorzej”, „jutro będzie lepiej”, „współczuję ci…”;

–        nadmierne badanie, wypytywanie, wysłuchiwanie: dlaczego?, gdzie?, jak?, kiedy?, z kim;

–        odwracanie uwagi, zmiana przedmiotu rozmowy, zabawianie: „skończ ze złymi myślami”, „skup się na pozytywach”, „porozmawiajmy
o czymś przyjemnym”.

Niezależnie od powyższych, warto wymienić także inne zakłócenia, takie jak: niezgodność słów z czynami, brak zainteresowania, złe słuchanie, lekceważenie, nieufność, nadmierną emocjonalność, nadmierną pewność siebie, nieadekwatny język, gadulstwo, okazywanie irytacji, uprzedzanie się, stereotypy, poczucie niskiej wartości, nihilizm.

Ponadto istotnym źródłem barier komunikacyjnych bywają znaczne różnice intelektualne, osobowościowe, służbowe, środowiskowe, obyczajowe, jakie cechują rozmówców.

Niekiedy przeszkodą w porozumiewaniu się może być rozbieżność między szybkością mówienia a szybkością myślenia.

[1] A.Zduniak, J.Smoliński, Zjednywanie sobie ludzi w procesie komunikowania społecznego. w: Wojsko
i Wychowanie 2/2000, Warszawa 2000, s. 68 i 69.

[2]Porów. A.Bańka, M.Bagieńska, Psychologia pracy i kierowania. Poznań 1979.

[3] J. Bestry, Komunikacja międzyludzka w wojsku. w: Przegląd Wojsk Lądowych 10/99, s.79.

[4] Tamże, za: R.Bolton, People skills. Program edukacyjny MEN, Jak żyć z ludźmi. Warszawa 1998.

[5] T. Gordon, Wychowanie bez porażek szefów, liderów, przywódców. Warszawa 1996, s. 65-68,
w: J. Borkowski, Podstawy psychologii społecznej. Elipsa, Warszawa 2003, s. 99 i 100.

Porównanie poziomów ważności i satysfakcji

5/5 - (2 votes)

Porównanie poziomów ważności i satysfakcji daje bardzo ciekawe wyniki. Poniższy rysunek przedstawia rozkłady poziomów ważności i satysfakcji. Oś „oceny średnie” opisuje średnie oceny dane przez klientów w związku z satysfakcją i ważnością kryteriów pierwszej listy.

Rysunek 29. Rozkłady ważności i satysfakcji

Źródło: Opracowanie własne.

Powyższy rysunek wskazuje, iż najwięcej klientów osiąga poziom satysfakcji około 7, podczas gdy poziom ważności najczęściej plasował się koło 8. Istnieje zatem luka między ważnością a satysfakcją. Luka ta jest niekorzystna dla Decathlonu, ponieważ średnie poziomy satysfakcji klientów częściej osiągają niższe wartości niż średnie wartości ważności.

Następny rysunek bardziej wnika w istotę problemu. Kryteria pierwszej listy są uporządkowane według ważności (najważniejsze na lewo, najmniej ważne na prawo.

Oceny ważności kryteriów wykazują większą amplitudę niż oceny satysfakcji. Jest 13 kryteriów, których poziom satysfakcji jest niższy niż ich ważność w oczach klientów. Te luki wskazuj ą na ujemną różnicę pomiędzy tym, co klienci otrzymuj ą, a tym co chcieliby otrzymać. Wielkość tej luki jest alarmująca zwłaszcza w przypadku kryteriów najważniejszych, jak: „jakość produktów”, „raport jakości do ceny” czy „ceny produktów”. Może to oznaczać, iż w przypadku, gdy przedsiębiorstwa konkurencyjne zaproponują lepszą ofertę w zakresie realizacji tych kryteriów, mogą łatwo przechwycić tych klientów.

Rysunek 30. Ważność kryteriów a satysfakcja z ich realizacji w oczach klientów

Źródło: Opracowanie własne.

Następny rysunek prezentuje kryteria pierwszej listy uporządkowane według wielkości luk.

Rysunek 31. Kryteria pierwszej listy uporządkowane według wielkości luk między ważnością a satysfakcją

Źródło: Opracowanie własne.

Luki są niepokojące w przypadku, gdy ważność kryterium jest bardzo wysoka. Największa luka istnieje w przypadku najważniejszego kryterium, jakim jest „jakość produktów”.

Na podstawie powyższych rysunków stwierdzam, iż klienci śmielej przyznawali różnorodne oceny ważności. Łatwością było dla nich osądzić kryterium w skali: nie ważny, raczej nieważny, raczej ważny, bardzo ważny, niż ocenić, iż realizacja danego kryterium wywołuje rozczarowanie, bądź zachwyt.

Przebieg procesu komunikowania się

5/5 - (2 votes)

podrozdział pracy magisterskiej

Przebieg procesu komunikowania się może być oceniany za pomocą kilku kryteriów.[1] Jednym z nich może być skuteczność komunikowania się, innym, stopień zaspokojenia potrzeby wyrażania uczuć. Można również zwracać uwagę na to, czy sposób komunikowania się jest użyteczny przy udzielaniu pomocy lub rozwiązywaniu problemów czy konfliktów.

Można przyjąć, że miarą skuteczności jest to stopień zgodności między tym, co jeden z uczestników chciał zakomunikować drugiemu, a tym, co ten drugi zrozumiał. Można więc powiedzieć, że skuteczne komunikowanie, a więc takie, w którym występuje minimalna ilość zniekształceń, przyczynia się do wzrostu wzajemnego rozumienia się uczestników. Tak więc dobrze kogoś rozumieć, to znaczy wiedzieć, co ma na myśli, trafnie domyślać się tego, co chciał przekazać. Uzyskiwanie takiego właśnie zrozumienia jest rezultatem tego, co robią obaj komunikujący się partnerzy. Ale jak wiadomo, w codziennych kontaktach między ludźmi stopień wzajemnego zrozumienia jest nieduży. Ludzie (żołnierze) odczytują treści zawarte w przekazach, ale często przypisują nadawcom takie intencje, których oni nie mieli.

Wyjaśnienie tych trudności nie jest łatwe, gdyż przyczyny zaburzeń i zniekształceń w komunikowaniu się są skomplikowane. Jednym z ważniejszych źródeł nieporozumień wydaje się być fakt, że bardzo często nie komunikujemy tego, co naprawdę myślimy lub pragniemy.

Według Włodzimierza Głodowskiego komunikowanie wymaga różnych cech w zależności od konkretnej sytuacji, ale badacze wyodrębniają kilka wspólnych mianowników, określających jego skuteczność w większości kontekstów. Są to :[2]

– bogaty repertuar umiejętności sprawia, że dobrzy komunikatorzy mogą doń sięgać zależnie od tego, czego wymaga sytuacja. Wiedzą, że czasem lepiej jest być otwartym, ale kiedy indziej lepiej pozostać taktownym
i dyskretnym, że w pewnych sytuacjach trzeba być rozmownym, w innych lepiej zachować milczenie;

– stosowność angażowania się w interakcje wymaga poszanowania wszystkich przyjętych norm oraz zasad uznawanych przez inne osoby. Oznacza to konieczność dostosowania do konkretnego kontekstu. Niektóre sytuacje są dla uczestników interakcji nowe – nie określają ich ustalone zasady i role;

– efektywność związana jest ze stosownością w tym sensie, że określa jak najskuteczniej osiągać pożądane, oczekiwane lub preferowane cele. Zdarza się , że sukcesem jest osiągnięcie tego, co przynosi najmniejszą szkodę. Przejawem braku lub niskiej kompetencji jest taki sposób porozumiewania się, który w efekcie przynosi danej osobie straty
i porażki w postaci złego samopoczucia, poczucia klęski, niedowartościowania, braku sukcesu, niezdolności do dokonania nawet najprostszego, towarzyskiego przedsięwzięcia w rodzaju przyjaźni, towarzyskiej czy innych;

– elastyczność lub behawioralna adapcyjność traktowana jako najważniejszy wymiar kompetencji o czym świadczy fakt , że pojęcia tego używa się jako synonimu kompetencji, tzn. że za kompetentnych uważa się tych, którzy znajdując się w obliczu różnych sytuacji, funkcjonując
w różnych związkach i układach towarzyskich są zdolni dostosować repertuar swoich zachowań do specyfiki danej sytuacji i określonych partnerów;

– zaangażowanie, składa się nań poczucie istnienia związku z drugą osobą, obustronne zainteresowanie różnymi tematami podczas rozmów oraz dążenie, aby te wzajemne relacje jednej i drugiej stronie przynosiły korzyści;

– empatia jest zdolnością do emocjonalnego i intelektualnego rozumienia tego co doświadcza druga osoba. Właściwie rozumiana empatia obejmuje dwa rodzaje wrażliwości: zdolność rozumienia najbardziej typowych rekcji emocjonalnych oraz umiejętność zrozumienia opisywania ich za pomocą takiego języka, który byłby zrozumiały dla drugiej osoby;

– zdolności poznawczo-interpretacyjne umożliwiają konstruowanie różnych całościowych modeli lub ram ułatwiających postrzeganie określonego problemu. Są ważnym składnikiem kompetentnego komunikowania, ponieważ pozwalają odnajdywać sens w różnych zachowaniach
i wypowiedziach otaczających nas ludzi;

– samokontrola, służy do opisywania procesu dostrzegania i poddawania samoocenie własnego zachowania oraz wykorzystywania pochodzących
z tych obserwacji wniosków do kształtowania własnego zachowania. Samokontrola to zdolność kierowania wyobrażeniem, które prezentujemy podczas kontaktów interpersonalnych.

W kierowaniu zespołami ludzkimi (żołnierzami) istotną rolę odgrywają umiejętności dowódcze w zakresie komunikowania się, zjednywania podwładnych dla osiągnięcia zakładanych celów i realizacji wszystkich postawionych zadań.

Do ważniejszych grup umiejętności interpersonalnych dowódcy zaliczyć można: [3]

–     wzajemne spostrzeganie, komunikowanie i zrozumienie, czyli poznawanie się;

–     pomaganie i pozytywne oddziaływanie, w tym zmniejszanie poczucia zagrożenia, lęku podwładnych;

–     konstruktywne rozwiązywanie wzajemnych problemów i konfliktów interpersonalnych.

Każda z tych grup obejmuje wiele konkretnych umiejętności, w tym między innymi: dostrzeganie i rozpoznawanie uczuć, empatyczne zrozumienie, spełnianie potrzeb, przejawianie tolerancji wobec indywidualności partnera, uważne słuchanie, odzwierciedlanie, niewerbalne artykułowanie stanów psychicznych, rozróżnianie komunikatów skutecznych i nieskutecznych, dawanie wsparcia, wzmacnianie odporności na kryzysy, budowanie zaufania, spontaniczność, asertywność, informowanie zwrotne, mediowanie, negocjowanie.


[1] J. Mellibruda, Ja-Ty-My. Psychologiczne możliwości ulepszania kontaktów międzyludzkich. Nasza księgarnia, Warszawa 1980, s. 221-222.

[2] W. Głodowski, Komunikacja interpersonalna. Hansa Communication, Warszawa 2001, s. 79-84.

[3] J. Borkowski, Zasady kształtowania i kompetencji interpersonalnych dowódców. w: Vademecum dydaktyczno-wychowawcze, Warszawa 1997, s. 284.

Znaczenie aktów niewerbalnych w komunikacji

5/5 - (2 votes)

Niewerbalne komunikowanie obejmuje sygnały pozbawione słów lub uzupełniające słowa. Przypisywanie im określonych znaczeń powinniśmy zawsze dokonywać z uwzględnieniem kulturowych i indywidualnych kontekstów, w których występują, jak również przekazów werbalnych, które im często towarzyszą.

Przekazami niewerbalnymi są wszystkie sygnały występujące w między- osobowej interakcji, które nie mają ani formy mówionego słowa, ani pisanego wyrazu i obejmują wszystkie inne przekazy, które wywierają pewien wpływ na jej uczestników.

Większość badaczy uznaje następujące kategorie niewerbalnego zachowania:

  1. Aparycja – zmienne i kierowane cechy takie jak ubranie, uczesanie, makijaż, przybranie i ozdoby; cechy takie, jak fizjonomia, waga, tusza i wzrost są tylko częściowo zmienne.
  2. Kinezyka – widoczne ruchy ciała, w tym gestykulacja, mimika twarzy, ruchy tułowia i kończyn, pozy, postawy, wzrok, spojrzenia itp.
  3. Proksemika – wykorzystanie interpersonalnego dystansu i relacji przestrzennych.
  4. Dotyk (haptyka) – przekazywanie sygnałów poprzez różne formy bezpośredniego kontaktu fizycznego.
  5. Parajęzyk – przekazywanie sygnałów głosowych innych niż artykułowane słowa same w sobie, włączając w to takie cechy, jak wysokość, głośność, tempo, przerwy wokalne, modulacja.
  6. Chronemika – wykorzystanie czasu jako swoistego systemu przekazów; włączając w to takie zagadnienia jak czas oczekiwania, czas trwania i ilość spędzanego z kimś czasu.

W komunikowaniu niewerbalnym, według Mariana Kasperskiego[1], powyżej wymienione kategorie spełniają także określone funkcje, np.:

  1. Wskaźniki znaczeń. Funkcją emblematów jest przekazywanie znaczeń dobrze znanych w danym środowisku, danej kulturze. Można to robić poprzez pewne gesty, miny, ruchy. Najbardziej znane emblematy to np. podniesienie ręki z palcami w kształcie litery V, co oznacza zwycięstwo, szkolny zwyczaj pokazywania języka wyrażający lekceważenie itp.
  2. Ilustracje wypowiedzi. Funkcję ilustratorów pełnią te wypowiedzi, które oferują wizualną interpretację omawianych tematów.
  3. Wskaźniki emocji. Zachowania ekspresyjne mające na celu okazanie przeżywanych uczuć. Mogą być zarówno świadome, jak też nieświadome.
  4. Regulowanie zabierania głosu. Funkcją tego typu zachowań jest organizacja rozmowy, ułatwianie zmiany głosu itp. Można tu wyróżnić następujące przypadki:
  • aktualnie mówiąca osoba chce oddać głos osobie słuchającej;
  • mówiąca osoba chce kontynuować a słuchacz chce zacząć mówić;
  • domaganie się głosu przez słuchacza;
  • odmawianie zabrania głosu przez słuchacza.
  1. Dopasowanie do sytuacji. Przyjęcie najbardziej dogodnej pozycji konwersacyjnej. Zmiana sposobu siedzenia, miejsca stania, odległości itp. Pozwalają one zająć lepszą pozycję do planowanych przedsięwzięć, np.: wystąpienia, dyskusji itp.

W skład kompetencji komunikacyjnej[2], poza zdolnościami lingwistycznymi, wchodzi oczywiście umiejętność posługiwania się komunikatami niewerbalnymi i ustalania oraz regulowania (czyli wpływania na) relacji pomiędzy komunikatami niewerbalnymi.

Poszczególne komunikaty niewerbalne dają się niekiedy łatwo przełożyć na słowa, są wtedy bardzo czytelne, stają się stereotypowymi znakami któregoś z kodów kulturowych. Znak V zrobił w Polsce karierę podczas stanu wojennego, „puszczanie” pocałunków jest dość uniwersalnie stosowanym wyrazem sympatii, klaskanie z reguły komunikuje aprobatę lub entuzjazm. Takie gesty pojawiają się zwykle zamiast werbalnych wypowiedzi, zwłaszcza wówczas, gdy niemożliwe jest powiedzenie tego, co oznacza gest (oklaski na koncercie) lub gdy chcemy zwiększyć siłę ekspresji komunikatu.

Poza tym istnieją gesty i znaki niewerbalne, które mogą towarzyszyć znakom słownym, wspomagające zwykle zilustrowanie tego, co się mówi.

Zupełnie innymi znakami są ekspresje naszych emocji, są one częściej oznakami niż znakami i pojawiają się w większości wypadków bez świadomej intencji komunikacyjnej.

Wszelkie znaki niewerbalne regulują najczęściej przebieg rozmowy: mówiący podnosi niekiedy rękę, gdy chce zabrać głos, obniża siłę głosu lub powtarza dźwięki para lingwistyczne („hmmm”, „eee”), gdy zamierza oddać głos słuchaczowi, dąży do nawiązania kontaktu wzrokowego, gdy chce podjąć jakąś kwestię, lub mówiąc już, unika tego kontaktu, gdy nie chce, by mu przerwano.

Znaki z kodów niewerbalnych mogą też regulować nie tyle przebieg samej konwersacji, co stosunki między rozmawiającymi, mogą wyrażać i powodować pewne postawy wobec interlokutora. Uśmiech, zmniejszenie fizycznego dystansu między mówiącymi, a w pewnych przypadkach np.: lekkie dotknięcie, są znakami wyrażającymi sympatię i zainteresowanie. Z kolei szerokie gesty czy pokazywanie dłoni, mogą być sygnałami zaufania i wsparcia. Długie okresy milczenia są natomiast popularnymi komunikatami niechęci lub wrogości. Znane też są różnorodne niewerbalne sygnały grożenia i gotowości do walki, poprzedzające zwykle samą walkę fizyczną lub przekazujące komunikat typu: „biłbym się z tobą, gdyby nie…”.

Różnorodne sygnały niewerbalne (tak zresztą jak werbalne komunikaty) pełnią bardzo często funkcję nagród lub kar. Karą może być milczenie, przerywanie rozmówcy lub zwiększenie dystansu, aż do odejścia i przerwania rozmowy.

Komunikat niewerbalny może zastępować lub wzmacniać i akcentować komunikaty werbalne, może regulować przebieg komunikacji, warto też dodać, że komunikaty tego typu mogą ponadto maskować myśli lub emocje, mogą odwracać uwagę od czegoś.

Ważną zasadą w zakresie komunikacji interpersonalnej jest zachowanie spójności pomiędzy przekazem werbalnym a ekspresją niewerbalną. Najważniejsza pozostaje natomiast przyjazna życzliwa postawa wobec rozmówcy. Potrafi ona zrekompensować wszelkie deficyty kompetencji komunikacyjnej.

[1] M. Kasperski, Negocjacje. WAT, Warszawa 2000, s. 53 i 54.

[2] J. Bobryk, Jak tworzyć rozmawiając. PWN, Warszawa 1995, s. 59-62.