Style kierowania konfliktem

5/5 - (3 votes)

Kierowanie konfliktem jest konsekwencją uznania konfliktu za zjawisko pozytywne. W kierowaniu konfliktem sprzyja umiejętność słuchania, negocjowania i asertywność.

Procedurę kierowania konfliktami można ująć jako:

  • indywidualne style kierowania oparte na intuicji lub wiedzy psychosocjologicznej
  • procedurę zespołową  ( Zbiegień – Maciąg, 1997)

Przy indywidualnych stylach kierowania konfliktami stosuje się strategie: wymuszające, unikania, konfrontacji, kompromisu.

Strategie wymuszające

Opierają się na założeniu, że na podstawie autorytetu  można stosować dominację względem innych osób.

Opierają się nie tylko na klasycznym wymuszaniu, ale polegać też mogą na tworzeniu tzw. koalicji większości. Chodzi tu o zgrupowanie takich ludzi, którzy poprą przedstawione rozwiązanie. Wymienione strategie stosuje się przy konfliktach ważnych, często występujących i rokujących małe szanse do rozwiązania.

Strategie konfrontacji

Stosuje się przy dużej rozbieżności interesów i dużej stawce do stracenia. Istotne jest wtedy przygotowanie spotkania konfrontacyjnego, demonstracja dokumentów, świadków, celem udowodnienia, że przeciwnik nie ma racji.

Strategie unikania

Stosuje się, gdy strony mają niewiele do stracenia, konflikty są mało ważne, a możliwość porozumienia się stron mało prawdopodobna.

Strategie kompromisu

Stosuje się przy przeciętnej wadze problemu i przy przeciętnej zbieżności i rozbieżności interesu.

Zespołowe style kierowania konfliktami

Do najbardziej znanych należą strategie apelacyjne, rekonstrukcji systemu (społecznego, organizacyjnego, technicznego, firmy, przedsiębiorstwa, państwa), przetargi.

Strategia apelacyjna

Opiera się na założeniu, że przestrzega się zasad hierarchii służbowych i jedności kierowania. Strategia ta działa pod warunkiem, że ludzie mają zaufanie do wspólnego przełożonego, który jako autorytet może rozstrzygnąć konflikt.

W strategii tej istotne jest funkcjonowanie mechanizmów apelacyjnych, czyli odwołanie się do wyższej instancji.

Strategia rekonstrukcji systemu

Stosuje się ja wówczas , gdy podłoże konfliktowe posiada swe źródło w wadliwej strukturze organizacyjnej lub całym systemie organizacyjnym jednostki.

Rekonstrukcję systemu dokonuje się między innymi poprzez rotację personelu, scalanie zadań w celu tworzenia nowych zespołów pracowniczych, eliminowanie waśni wynikających z dawnych zadań i inne.

Przetargi

Przetargi są również popularną strategia zbliżoną do negocjacji. Wyróżniamy przetarg integrujący i przetarg rozdzielający.

Należy podkreślić, że wszystkie wymienione indywidualne i zespołowe metody kierowania konfliktami dżegnują od represyjnych metod kierowania.

Kierowanie konfliktem to działanie łagodzące jego przebieg, zmniejszające nasilenie konfliktu. Ważnym jest nie tylko dostrzeżenie w porę konfliktu, ale też widzenie go we właściwych wymiarach. Niebezpieczne jest zarówno niedocenianie jak i przecenianie konfliktu.

Niedocenianie może spowodować, że jego analiza będzie powierzchowna i doprowadzi do wzrostu napięcia między stronami. Przecenianie konfliktu rodzi podejrzenia i wzmaga czujność.

Dlatego, aby uzyskać optymalne możliwości oceny niebezpieczeństwa konfliktu należy:

  • zbierać i analizować wszelkie informacje na temat napięć i niezadowolenia;
  • przeprowadzić bezstronnie analizę konfliktową;
  • zachować odpowiedni dystans wobec sprawy i uczestników konfliktu;
  • zastosować jedną z indywidualnych lub zespołowych strategii kierowania konfliktem;
  • pamiętać, że wśród zespołowych metod kierowania konfliktem najważniejszą i najskuteczniejszą jest metoda negocjowania.

(Zbiegień – Maciąg, 1997)

Negocjacje integracyjne

5/5 - (4 votes)

Negocjacje integracyjne stanowią jedno z najważniejszych podejść do rozwiązywania konfliktów i osiągania porozumień w relacjach gospodarczych, społecznych oraz międzyludzkich. Ich podstawowym założeniem jest dążenie do wypracowania rozwiązania przynoszącego korzyści wszystkim uczestnikom rozmów, przy jednoczesnym poszanowaniu ich interesów, potrzeb i wartości. W przeciwieństwie do tradycyjnego postrzegania negocjacji jako rywalizacji, w której sukces jednej strony musi oznaczać porażkę drugiej, podejście integracyjne koncentruje się na współpracy, poszukiwaniu wspólnych celów oraz tworzeniu możliwości uzyskania wzajemnych korzyści.

W ostatnich dekadach negocjacje integracyjne stały się przedmiotem szczególnego zainteresowania zarówno praktyków, jak i teoretyków zajmujących się problematyką negocjacji. Można je uznać za jeden z najważniejszych kierunków rozwoju współczesnej teorii negocjacyjnej. Rosnące znaczenie tego podejścia wynika między innymi ze zwiększającej się złożoności relacji biznesowych, konieczności budowania długoterminowej współpracy oraz przekonania, że trwałe porozumienia wymagają uwzględnienia rzeczywistych interesów wszystkich zainteresowanych stron.

Szczególnie istotną cechą negocjacji integracyjnych jest ich związek z zasadami etycznego postępowania. Uczestnicy rozmów powinni dążyć do osiągnięcia porozumienia w sposób uczciwy, przejrzysty i oparty na wzajemnym szacunku. Nie oznacza to rezygnacji z obrony własnych interesów, lecz poszukiwanie takich rozwiązań, które pozwalają realizować cele bez konieczności świadomego wyrządzania szkody drugiemu uczestnikowi negocjacji. Sukces nie jest tu utożsamiany z pokonaniem przeciwnika, ale z rozwiązaniem problemu w sposób możliwy do zaakceptowania przez wszystkie strony.

Geneza i rozwój koncepcji negocjacji integracyjnych

Jednym z najważniejszych wydarzeń w rozwoju współczesnej teorii negocjacji było opublikowanie w 1981 roku pierwszego wydania książki Rogera Fishera i Williama Ury’ego Getting to Yes: Negotiating Agreement Without Giving In. Autorzy przedstawili w niej metodę prowadzenia negocjacji opartą na zasadach współpracy, racjonalnej argumentacji oraz rozpoznawania rzeczywistych interesów stron.

Proponowane przez Fishera i Ury’ego podejście stanowiło istotną alternatywę dla tradycyjnych negocjacji pozycyjnych, w których uczestnicy koncentrują się przede wszystkim na obronie własnych żądań i uzyskaniu możliwie największych ustępstw od przeciwnika. Autorzy wskazali, że takie postępowanie często prowadzi do eskalacji konfliktu, wydłużania rozmów oraz zawierania porozumień, które nie odpowiadają rzeczywistym potrzebom uczestników.

Zamiast tego zaproponowali metodę negocjacji opartych na zasadach, w której szczególne znaczenie mają oddzielanie ludzi od problemów, koncentracja na interesach zamiast stanowiskach, poszukiwanie rozwiązań korzystnych dla obu stron oraz stosowanie obiektywnych kryteriów oceny proponowanych ustaleń. Przestrzeganie tych reguł miało zwiększać prawdopodobieństwo wypracowania uczciwego, racjonalnego i satysfakcjonującego porozumienia.

Od czasu publikacji książki koncepcja ta była rozwijana i analizowana pod różnymi nazwami. W literaturze przedmiotu spotyka się określenia takie jak negocjacje integracyjne, negocjacje typu „wygrany–wygrany”, negocjacje oparte na interesach, negocjacje oparte na zasadach, negocjacje prowadzone metodą interesów oraz problemowe podejście do negocjacji. Poszczególne terminy nie zawsze mają całkowicie identyczne znaczenie, jednak łączy je przekonanie, że negocjacje mogą stanowić proces wspólnego rozwiązywania problemów, a nie wyłącznie walkę o podział ograniczonych zasobów.

Znaczenie tego podejścia szczególnie wyraźnie ujawnia się w sytuacjach, w których strony pozostają ze sobą w długotrwałych relacjach. Przedsiębiorstwo negocjujące warunki współpracy z dostawcą, pracodawca prowadzący rozmowy z pracownikami czy kontrahenci ustalający zasady wspólnego przedsięwzięcia muszą uwzględniać nie tylko bezpośredni rezultat negocjacji, lecz także wpływ porozumienia na przyszłe kontakty.

Istota negocjacji integracyjnych

Podstawowa różnica między negocjacjami integracyjnymi a rywalizacyjnymi dotyczy sposobu postrzegania konfliktu. W podejściu rywalizacyjnym druga strona jest często traktowana jako przeciwnik, którego należy pokonać lub zmusić do ustępstw. Negocjatorzy koncentrują się na własnych stanowiskach i próbują uzyskać możliwie największą część dostępnych korzyści. W efekcie sukces jednej strony bywa postrzegany jako strata drugiej.

Negocjacje integracyjne opierają się na odmiennym założeniu. Ich uczestnicy starają się zidentyfikować problem, który doprowadził do powstania sporu, a następnie wspólnie poszukują sposobów jego rozwiązania. Zamiast skupiać się na wzajemnym pokonywaniu, koncentrują wysiłki na znalezieniu porozumienia uwzględniającego możliwie szeroki zakres interesów.

Nie oznacza to oczywiście, że interesy stron muszą być identyczne. Wręcz przeciwnie, różnice między nimi często tworzą podstawę do opracowania korzystnych rozwiązań. Jedna strona może przywiązywać większą wagę do ceny, druga do terminu realizacji zamówienia, a jeszcze inna do bezpieczeństwa współpracy lub jakości świadczonych usług. Rozpoznanie tych odmiennych priorytetów pozwala poszukiwać porozumienia, którego wartość dla uczestników będzie większa niż w przypadku prostego podziału ustępstw.

Przykładowo przedsiębiorstwo kupujące określony towar może oczekiwać przede wszystkim obniżenia ceny, podczas gdy dostawca jest zainteresowany uzyskaniem stabilnych zamówień w dłuższym okresie. Jeżeli obie strony ograniczą rozmowę wyłącznie do wysokości ceny, negocjacje mogą szybko przekształcić się w konflikt. Jeśli jednak kupujący zaoferuje zawarcie długoterminowej umowy w zamian za korzystniejsze warunki finansowe, możliwe stanie się osiągnięcie porozumienia przynoszącego korzyści obu uczestnikom.

Istotą negocjacji integracyjnych jest więc nie tyle rezygnacja z własnych celów, ile poszukiwanie takich rozwiązań, które umożliwiają ich realizację przy jednoczesnym uwzględnieniu potrzeb drugiej strony. Wymaga to większej elastyczności, kreatywności i gotowości do współpracy niż tradycyjne negocjacje oparte wyłącznie na wymianie ustępstw.

Oddzielanie ludzi od problemu

Pierwszą z podstawowych zasad negocjacji opartych na współpracy jest oddzielanie uczestników rozmów od problemu stanowiącego przedmiot sporu. Konflikty gospodarcze i interpersonalne często wywołują silne emocje, które utrudniają racjonalną ocenę sytuacji. Strony zaczynają przypisywać sobie nawzajem negatywne intencje, oceniają zachowania rozmówców i stopniowo tracą zdolność koncentrowania się na rzeczywistym przedmiocie negocjacji.

W takich okolicznościach nawet stosunkowo niewielka różnica interesów może doprowadzić do poważnego konfliktu. Negocjator, który czuje się osobiście zaatakowany, częściej przyjmuje postawę obronną i jest mniej skłonny do rozważania propozycji drugiej strony. W rezultacie rozmowy przestają dotyczyć rozwiązania konkretnego problemu, a zaczynają koncentrować się na wzajemnym udowadnianiu racji.

Podejście integracyjne zakłada, że uczestnicy negocjacji powinni traktować siebie jako partnerów wspólnie mierzących się z określonym problemem. Nie oznacza to konieczności wzajemnej sympatii ani pełnej zgodności poglądów. Ważne jest natomiast zachowanie szacunku, unikanie ocen osobistych i oddzielanie emocji od merytorycznej treści rozmów.

Przykładowo zamiast stwierdzenia: „Państwa firma zawsze opóźnia dostawy i nie można na niej polegać”, bardziej konstruktywne będzie powiedzenie: „W ostatnich trzech miesiącach dwie dostawy zostały zrealizowane po uzgodnionym terminie. Chcielibyśmy ustalić, jak możemy zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości”. Druga wypowiedź koncentruje się na faktach i umożliwia rozpoczęcie rozmowy o rozwiązaniach.

Umiejętność oddzielania ludzi od problemów sprzyja utrzymywaniu pozytywnych relacji, nawet gdy strony mają poważne rozbieżności. Pozwala również ograniczać ryzyko, że jednorazowy spór doprowadzi do trwałego zerwania współpracy.

Koncentracja na interesach zamiast stanowiskach

Drugą podstawową zasadą negocjacji integracyjnych jest rozróżnianie stanowisk i interesów. Stanowisko oznacza konkretne żądanie lub rozwiązanie proponowane przez uczestnika negocjacji. Interes natomiast wyjaśnia, dlaczego dana osoba formułuje określone oczekiwania i jakie potrzeby chce dzięki nim zaspokoić.

W praktyce negocjatorzy bardzo często koncentrują się wyłącznie na stanowiskach. Jedna strona żąda obniżenia ceny o 15%, druga nie chce udzielić rabatu większego niż 5%. Rozmowa szybko sprowadza się wówczas do negocjowania kolejnych punktów procentowych. Tymczasem za pozornie sprzecznymi stanowiskami mogą kryć się interesy, które da się pogodzić.

Kupujący może oczekiwać niższej ceny, ponieważ dysponuje ograniczonym budżetem, natomiast sprzedawca broni dotychczasowego poziomu cen ze względu na koszty produkcji i konieczność utrzymania rentowności. Jeśli strony ujawnią rzeczywiste przyczyny swoich oczekiwań, mogą rozważyć inne możliwości, takie jak zwiększenie wielkości zamówienia, zmiana harmonogramu dostaw, rozłożenie płatności na raty czy ograniczenie zakresu dodatkowych usług.

Rozpoznawanie interesów wymaga umiejętnego zadawania pytań. Szczególnie przydatne są pytania dotyczące powodów formułowania określonych oczekiwań, znaczenia poszczególnych warunków oraz konsekwencji ewentualnego braku porozumienia. Negocjator powinien dążyć do ustalenia, które potrzeby drugiej strony mają charakter podstawowy, a które pozostawiają przestrzeń do kompromisu.

Ważne jest również świadome określenie własnych interesów. Uczestnik negocjacji powinien wiedzieć, jakie cele chce osiągnąć, z których oczekiwań może zrezygnować i jakie warunki są dla niego niezbędne. Dopiero takie przygotowanie umożliwia elastyczne poszukiwanie rozwiązań, które nie oznaczają bezrefleksyjnego ustępowania drugiej stronie.

Poszukiwanie rozwiązań przynoszących obopólne korzyści

Kolejną zasadą negocjacji integracyjnych jest tworzenie różnych możliwości rozwiązania problemu przed dokonaniem ostatecznego wyboru. W tradycyjnych negocjacjach strony często przedstawiają po jednej propozycji i następnie próbują skłonić rozmówcę do jej zaakceptowania. Podejście takie ogranicza pole manewru i może prowadzić do przedwczesnego impasu.

Negocjacje integracyjne zachęcają natomiast do wspólnego opracowywania wariantów porozumienia. Zanim uczestnicy zaczną oceniać poszczególne rozwiązania, powinni zastanowić się, jakie alternatywne sposoby realizacji interesów są w ogóle możliwe.

Pomocne może być zastosowanie techniki burzy mózgów, podczas której strony zgłaszają różne propozycje bez natychmiastowego ich odrzucania. Celem tego etapu jest zwiększenie liczby dostępnych możliwości i odkrycie rozwiązań, które nie były brane pod uwagę na początku rozmów.

Przykładowo w negocjacjach między producentem a dystrybutorem spór dotyczący ceny może zostać rozwiązany poprzez połączenie kilku elementów: rabatu uzależnionego od wielkości zamówień, wydłużonego okresu współpracy, wspólnych działań marketingowych oraz zmiany zasad finansowania transportu. Każdy z tych elementów może mieć inną wartość dla poszczególnych stron, co pozwala tworzyć rozwiązania korzystniejsze od prostego kompromisu cenowego.

Szczególnie ważne jest poszukiwanie obszarów, w których ustępstwo jednej strony ma dla niej stosunkowo niewielki koszt, a dla drugiej stanowi znaczącą korzyść. Takie różnice w ocenie wartości poszczególnych warunków umożliwiają zwiększenie łącznych korzyści wynikających z porozumienia.

Nie oznacza to jednak, że każde negocjacje pozwalają osiągnąć rezultat całkowicie satysfakcjonujący wszystkich uczestników. Zdarzają się sytuacje, w których interesy pozostają rzeczywiście sprzeczne, a dostępne zasoby są ograniczone. Podejście integracyjne zwiększa możliwości znalezienia korzystnego rozwiązania, ale nie eliminuje wszystkich konfliktów.

Stosowanie obiektywnych kryteriów

Czwartą zasadą negocjacji opartych na współpracy jest wykorzystywanie obiektywnych kryteriów oceny proponowanych rozwiązań. Zamiast uzależniać wynik rozmów wyłącznie od siły negocjacyjnej poszczególnych stron, należy poszukiwać standardów pozwalających uzasadnić przyjęte ustalenia.

Takimi kryteriami mogą być aktualne ceny rynkowe, powszechnie stosowane standardy branżowe, opinie niezależnych ekspertów, wyniki analiz ekonomicznych, normy techniczne czy obowiązujące przepisy prawa. Wykorzystywanie tego rodzaju punktów odniesienia pomaga ograniczać subiektywne oceny i zwiększa prawdopodobieństwo uznania porozumienia za sprawiedliwe.

Przykładowo podczas negocjowania ceny nieruchomości strony mogą odwołać się do cen porównywalnych obiektów znajdujących się w tej samej lokalizacji. W przypadku ustalania wynagrodzenia za specjalistyczne usługi pomocne mogą być stawki obowiązujące na rynku oraz zakres odpowiedzialności wykonawcy.

Nie zawsze jednak istnieje jedno bezsporne kryterium, które pozwoli rozstrzygnąć wszystkie rozbieżności. Strony mogą odmiennie interpretować dane rynkowe lub przywiązywać różną wagę do poszczególnych parametrów. W takich sytuacjach istotna staje się gotowość do wspólnego ustalenia zasad oceny jeszcze przed rozpoczęciem szczegółowej dyskusji nad ostatecznymi warunkami porozumienia.

Znaczenie przygotowania do negocjacji integracyjnych

Skuteczne prowadzenie negocjacji integracyjnych wymaga odpowiedniego przygotowania. Uczestnicy powinni nie tylko określić własne cele, ale również przeanalizować prawdopodobne interesy drugiej strony, dostępne zasoby oraz możliwości wypracowania wspólnych rozwiązań.

Szczególnie istotne jest ustalenie najlepszej alternatywy na wypadek braku porozumienia, określanej w literaturze negocjacyjnej skrótem BATNA, pochodzącym od angielskiego wyrażenia Best Alternative to a Negotiated Agreement. Oznacza ona najkorzystniejsze działanie, jakie negocjator może podjąć, jeżeli prowadzone rozmowy nie zakończą się zawarciem umowy.

Przedsiębiorstwo negocjujące warunki dostawy powinno na przykład wiedzieć, czy może skorzystać z usług innego dostawcy, jakie koszty wiążą się z taką decyzją oraz jak wpłynie ona na ciągłość działalności. Znajomość własnej alternatywy pozwala realistycznie ocenić wartość proponowanego porozumienia i ogranicza ryzyko zaakceptowania warunków gorszych niż dostępne możliwości.

Równie ważna jest próba zrozumienia alternatyw drugiej strony. Negocjator powinien jednak opierać się na wiarygodnych informacjach i unikać nieuzasadnionych założeń dotyczących sytuacji rozmówcy. Błędna ocena możliwości kontrahenta może prowadzić do formułowania oczekiwań, których ten nie będzie w stanie zaakceptować.

Przygotowanie obejmuje również wybór odpowiedniego miejsca, czasu i organizacji rozmów. Warunki negocjacji powinny sprzyjać spokojnemu dialogowi, swobodnej wymianie informacji oraz podejmowaniu przemyślanych decyzji. Nadmierna presja czasu, niejasny podział kompetencji czy brak odpowiednich danych mogą ograniczać możliwość osiągnięcia korzystnego porozumienia.

Etyka i wzajemne zaufanie w negocjacjach integracyjnych

Jednym z fundamentów negocjacji integracyjnych jest wzajemne zaufanie. Bez niego uczestnicy rozmów mogą niechętnie ujawniać informacje o swoich interesach, obawiając się, że zostaną one wykorzystane przeciwko nim. Budowanie zaufania wymaga przede wszystkim konsekwencji, dotrzymywania zobowiązań oraz uczciwego przedstawiania istotnych faktów.

Etyczne negocjacje nie oznaczają jednak obowiązku ujawniania wszystkich informacji dotyczących własnej sytuacji finansowej, strategii przedsiębiorstwa czy granic akceptowalnych ustępstw. Każda ze stron ma prawo chronić swoje uzasadnione interesy i zachowywać poufność danych, których ujawnienie mogłoby naruszać bezpieczeństwo organizacji.

Granica między ochroną własnych interesów a nieuczciwym postępowaniem przebiega przede wszystkim w obszarze świadomego wprowadzania rozmówcy w błąd. Manipulowanie informacjami, składanie obietnic bez zamiaru ich realizacji czy przedstawianie nieprawdziwych danych może podważyć zaufanie i uniemożliwić dalszą współpracę.

Negocjatorzy powinni również pamiętać, że uczciwość nie jest równoznaczna z uległością. Można zdecydowanie bronić własnego stanowiska, odmawiać niekorzystnych propozycji i przedstawiać trudne argumenty, zachowując jednocześnie szacunek wobec rozmówcy. Takie podejście pozwala łączyć skuteczność negocjacyjną z odpowiedzialnością za jakość relacji między stronami.

Organizacja procesu negocjacji integracyjnych

Właściwa organizacja procesu negocjacyjnego stanowi jeden z podstawowych warunków powodzenia rozmów. Negocjacje integracyjne wymagają bowiem nie tylko odmiennego nastawienia uczestników, lecz także odpowiedniej struktury postępowania.

Pierwszym etapem powinno być stworzenie warunków umożliwiających konstruktywny dialog. Strony muszą uzgodnić podstawowe zasady komunikacji, sposób podejmowania decyzji i zakres zagadnień, które będą przedmiotem rozmów. Ważne jest również zapewnienie odpowiedniego poziomu wzajemnego szacunku oraz gotowości do wysłuchania odmiennych opinii.

Następnie należy dokonać wspólnej identyfikacji problemu. Na tym etapie szczególne znaczenie ma oddzielenie faktów od ocen i emocji. Uczestnicy powinni ustalić, jakie okoliczności doprowadziły do konfliktu, które kwestie rzeczywiście wymagają rozstrzygnięcia oraz jakie konsekwencje może mieć brak porozumienia.

Kolejny etap obejmuje rozpoznanie interesów i potrzeb wszystkich uczestników. Strony powinny ustalić, które cele są dla nich najważniejsze, gdzie występują rozbieżności i jakie obszary mogą stać się podstawą współpracy. Dopiero po przeprowadzeniu takiej analizy warto przystąpić do opracowywania możliwych wariantów rozwiązania problemu.

Po zgromadzeniu propozycji następuje ich ocena na podstawie uzgodnionych kryteriów. Uczestnicy powinni porównać potencjalne korzyści, koszty i ryzyko związane z poszczególnymi rozwiązaniami. Ważne jest również sprawdzenie, czy proponowane porozumienie będzie możliwe do wykonania w praktyce.

Ostatni etap polega na sformułowaniu ostatecznych ustaleń i określeniu sposobu ich realizacji. W przypadku negocjacji handlowych może to oznaczać przygotowanie umowy, ustalenie terminów dostaw, zasad rozliczeń i odpowiedzialności za wykonanie poszczególnych zobowiązań. Warto również przewidzieć mechanizmy rozwiązywania ewentualnych sporów pojawiających się podczas dalszej współpracy.

Zalety i ograniczenia negocjacji integracyjnych

Podstawową zaletą negocjacji integracyjnych jest możliwość osiągania rozwiązań, które uwzględniają interesy wszystkich stron i pozwalają zwiększać łączną wartość porozumienia. Podejście to sprzyja również budowaniu zaufania, ograniczaniu konfliktów oraz utrzymywaniu długotrwałych relacji.

W działalności gospodarczej ma to szczególne znaczenie, ponieważ sukces przedsiębiorstwa często zależy od stabilności współpracy z klientami, dostawcami i partnerami biznesowymi. Porozumienie, które obie strony uznają za korzystne i sprawiedliwe, może zwiększać ich gotowość do dalszych wspólnych przedsięwzięć.

Negocjacje integracyjne nie są jednak pozbawione ograniczeń. Wymagają czasu, odpowiedniego przygotowania oraz przynajmniej minimalnej gotowości uczestników do współpracy. Jeżeli jedna ze stron traktuje negocjacje wyłącznie jako okazję do wykorzystania słabości drugiej, otwarte przedstawianie interesów może okazać się ryzykowne.

Trudności pojawiają się również wtedy, gdy strony dysponują skrajnie nierówną siłą negocjacyjną albo gdy przedmiot sporu dotyczy zasobu, którego nie można zwiększyć ani zastąpić innymi korzyściami. W takich okolicznościach elementy negocjacji integracyjnych mogą współistnieć z koniecznością prowadzenia rozmów o charakterze dystrybucyjnym, dotyczących podziału ograniczonej wartości.

Dlatego skuteczny negocjator powinien umieć rozpoznawać sytuacje, w których możliwe jest poszukiwanie wspólnych korzyści, a jednocześnie zachować zdolność ochrony własnych podstawowych interesów. Podejście integracyjne nie oznacza obowiązku zawarcia porozumienia za wszelką cenę. Niekiedy najbardziej racjonalną decyzją pozostaje zakończenie rozmów, jeżeli proponowane warunki są mniej korzystne niż dostępne alternatywy.

Podsumowanie

Negocjacje integracyjne stanowią istotną alternatywę dla tradycyjnego, rywalizacyjnego sposobu rozwiązywania konfliktów. Ich podstawową cechą jest przesunięcie punktu ciężkości z dążenia do pokonania przeciwnika na wspólne rozpoznawanie problemów oraz poszukiwanie rozwiązań przynoszących możliwie największe korzyści uczestnikom rozmów.

Podejście to wymaga zmiany sposobu myślenia o konflikcie. Zamiast traktować go wyłącznie jako walkę sprzecznych interesów, należy dostrzegać możliwość współpracy, wymiany informacji i tworzenia nowych wariantów porozumienia. Istotne znaczenie mają przy tym odpowiednie nastawienie uczestników, właściwa organizacja procesu negocjacyjnego oraz przestrzeganie zasad etycznych.

Skuteczność negocjacji integracyjnych zależy przede wszystkim od umiejętności oddzielania ludzi od problemów, rozpoznawania rzeczywistych interesów, opracowywania rozwiązań korzystnych dla obu stron i wykorzystywania obiektywnych kryteriów oceny. Nie mniej ważne są przygotowanie do rozmów, znajomość dostępnych alternatyw oraz zdolność budowania zaufania.

Najważniejszym celem negocjacji integracyjnych nie jest osiągnięcie zwycięstwa nad drugą stroną, lecz wypracowanie uczciwego, racjonalnego i możliwego do realizacji porozumienia, które pozwala uczestnikom skuteczniej zaspokajać własne interesy. Właśnie dlatego podejście to ma szczególne znaczenie w relacjach wymagających długoterminowej współpracy, gdzie wartość przyszłych kontaktów może znacznie przewyższać doraźne korzyści wynikające z jednostronnego ustępstwa.

Skuteczność menedżera

5/5 - (4 votes)

Skuteczność menedżera ma w każdej firmie wielką wartość i wnosi duży wkład w jej rozwój. Jest to jednak trudna sztuka, gdyż realia działania menedżerów są trudne, a sytuacje kierowania niekiedy bardzo złożone.

Podstawowym warunkiem wszelkiej skuteczności są odpowiednie kompetencje tj. uprawnienia, wiedza i zdolności do działania w celu uzyskania właściwego rezultatu w danej sytuacji przy użyciu danych środków i uwzględnieniu ograniczeń zewnętrznych, płynących z otoczenia.

Odpowiednie kompetencje oznaczają, że menedżer:

● musi mieć właściwe uprawnienia formalne czyli władzę,

● musi umieć spełniać właściwie przypisane jego stanowisku role,

● musi mieć wystarczające dla spełniania tych ról umiejętności i predyspozycje zawodowe.

Sposób zachowania się menedżera wobec podwładnych i zadań kierowniczych określa w każdej firmie pewien układ danych, którymi są głównie:

● potencjał menedżera,

● potencjał podwładnych,

● charakter sytuacji.

Potencjały sił menedżera, podwładnych i sytuacji stanowią więc układ czynników określających możliwość i efektywność działania, natomiast postawę menedżera determinuje wynik tego układu.

Fundamentem „menedżerskiego” zachowania się w firmie jest posiadana przez menedżera władza i jego autorytet.

Władza menedżerska wynika ze stopnia hierarchii i osobistych umiejętności. Każdy menedżer musi dysponować władzą, by działać efektywnie. Władza bowiem oznacza szansę przeprowadzenia własnej woli w jakimś środowisku i polega na możliwości wywierania wpływu jednej osoby na inną. Można ją określić jako zdolność do narzucania i egzekwowania decyzji, czyli wpływania na ludzi, tak aby zachowywali się w sposób oczekiwany. Jest potrzebna do uregulowania współżycia i współpracy w organizacji, kształtowania wzajemnych stosunków i do samorealizacji. W zorganizowanym zespole ludzkim władza wynika z samego podziału pracy i potrzeby koordynacji działań cząstkowych, z której wyłania się rola kierownika jako osoby sterującej celowym zachowaniem się grupy wykorzystując zachodzące między nimi sprzężenie zwrotne. Rozsądny menedżer kieruje się chęcią współpracy i dobrem instytucji, a nie chęcią dominacji. Przedsiębiorstwo, w którym szef kieruje dyktatorskimi metodami i chce podejmować wyłącznie autorytatywne decyzje, a pracownicy tylko mu potakują i milcząc spełniają swe obowiązki z uwagi na otrzymywane wynagrodzenie, nie ma co liczyć na wewnętrzną przedsiębiorczość i silną pozycję na rynku.

Funkcje konfliktu

5/5 - (2 votes)

Wśród pozytywnych funkcji konfliktu często wymienia się to, iż:

  • sprzyja on otwartemu postawieniu ukrywanych wcześniej różnic. (Często dopiero w sytuacji konfliktowej jedna ze stron dowiaduje się, że istniał problem);
  • wymusza zdefiniowanie, które problemy są ważne, ułatwiając określenie przez strony priorytetów;
  • spaja grupę (pojawiający się konflikt międzygrupowy sprzyja więzi wewnątrzgrupowej);
  • sprzyja wyrównaniu pozycji stron (przykładowo rozpoczynający strajk robotnicy wzmacniają swoją pozycję w stosunku do zarządu która staje się bardziej wyrównana);
  • prowadzi do zmian (ich brak oznacza bezruch);
  • dzięki konfliktowi osoby staja się bardziej realistyczne w swojej ocenie;
  • dokonuje się pełniejszy rozwój osobisty (np. menedżerowie mogą dowiedzieć się jak ich styl wpływa na podwładnych);
  • konflikt podnosi morale.

W negocjacjach pojawić się mogą różne rodzaje działań nieetycznych. Ich badaniem i analizą zajmuje się etyka negocjacji, określana również niekiedy mianem perspektywy etycznej w negocjacjach. Traktowana może być ona jako subdyscyplina w ramach etyki biznesu. Jej istnienie szczególnie zasadne jest, gdy na kwestie etyczne spojrzy się z punktu widzenia zadań, funkcji i ról menedżerskich. Istotne problemy etyczne dotyczą bowiem nie tylko negocjacji, ale również szeroko rozumianej promocji i reklamy, konkurencji, polityki personalnej i innych. Etyka negocjacji bazuje na fundamentalnym założeniu, że negocjacje podlegać powinny zróżnicowanej ocenie. Etyczność to niezbędne „trzecie E”, które w połączeniu z oceną ekonomiczności i efektywności pozwala na wszechstronną ocenę zachowań negocjatorów. Opis przejawów działań nieetycznych w negocjacjach nie jest jedynym obszarem zainteresowań etyki negocjacji.

Menadżer musi posiadać umiejętność negocjowania

5/5 - (2 votes)

Współczesne przedsiębiorstwo, aby mogło efektywnie funkcjonować na rynku i osiągać założone cele powinno przede wszystkim pamiętać o fundamentalnej zasadzie: „że człowiek stanowi najważniejszy zasób organizacji”. W organizacjach gospodarczych, formalnie ustanowioną osobą, odpowiedzialną za zarządzanie całym przedsiębiorstwem (organizacją, firmą) lub jej określonym obszarem jest menedżer (kierownik).

Menedżer w myśl definicji Encyklopedii biznesu: to osoba, która realizuje funkcje zarządzania, którymi są: planowanie, organizowanie, motywowanie, kierowanie  kontrolowanie i zatrudnianie; jest zwierzchnikiem danego zespołu ludzkiego. Jego rola sprowadza się do spowodowania osiągnięcia przez zespół założonych celów w ramach danej organizacji.

Zarządzanie, czyli całokształt działań skierowanych na zasoby organizacji, których zamiarem jest osiąganie celów organizacji w sposób efektywny – stawia dzisiejszym menedżerom określone wymagania, pod względem wiedzy, fachowości, odpowiedzialności, wyobraźni i elastyczności działania. Zadania jakie wykonuje menedżer są specyficzne, różne od tych, które wykonują pozostali członkowie organizacji – m.in. ustala cele, organizuje pracę, motywuje, informuje, dokonuje pomiaru i oceny pracy podległego zespołu. Ponadto zadania stojące do realizacji przed menedżerem za bardzo się nakładają na siebie i w rzeczywistości nie dają się izolować i rozdzielać w czasie na tyle, aby możliwy był ich zharmonizowany przebieg. Jego zadanie wymaga wydobycia i nadania efektywności siłom tkwiącym w jego zasobach, czyli w szczególności zasobach ludzkich.

Każde z kategorii zadań menedżera jest trudne i złożone; wymaga odmiennych cech umiejętności i kwalifikacji. Wykonując je menedżerowie spełniają w organizacji zróżnicowane role, uzależnione od szczebla zajmowanego w hierarchii zarządzania. Wyróżniamy trzy szczeble zarządzania: wyższy, średni, niski.  Menedżer wyższego szczebla zarządzania – obejmuje nadrzędne stanowiska w administracji centralnej korporacji lub ważnych jej filiach – tzw. top management; menedżer średniego – obejmuje aparat administracyjny wydziałów i służb zakładów oraz oddziałów korporacji tzw. middle managament, oraz  najniższego szczebla zarządzania – obejmujący personel kierowniczy komórek produkcyjnych i administracyjnych tzw. supervisory managament), stopnia specjalizacji oraz zakresu posiadanych uprawnień.

Współczesny menedżer ma określony obszar swoich penetracji, uprzedmiotowionych w zróżnicowanych strukturach i formach organizacyjnych.

Zawód menedżera we współczesnym tego słowa znaczeniu – jako osoby zarządzającej organizacją  i kierujący pracą innych, ukształtował się w toku rozwoju gospodarki rynkowej i w trakcje tworzenia się różnorodnych podmiotów rynkowych. Nasuwa się w tym miejscu pytanie – skąd się biorą menedżerowie ?.

Otóż wg W. Iszkowskiego[1] wyróżniamy trzy grupy pochodzenia menedżerów:   tzw. „menedżer importowany” który został  przysłany  z zagranicy, z firmy macierzystej  do pilnowania jej interesów  w Polsce. Kadry te z reguły były wybierane spośród pracowników, często na zasadzie ochotniczego zasięgu.  Druga grupa  to – „menedżer do wynajęcia”,  wytworzyła się w Polsce, gdzie poprzez agencję rekrutacyjną – wyszukiwano ich dla firmy, najczęściej zagranicznej – mającej swój oddział w Polsce. Ostatnia grupa menedżerów pochodzi z awansu już zatrudnionych w firmie osób.

Niezależnie od  pochodzenia współczesne  otoczenie stawia  przed „wszystkimi” menedżerami wiele różnorodnych wyzwań, problemów i aby im sprostać każdy z nich powinien posiadać wysokie kwalifikacje, których przejawem jest  m.in. organizacja pracy własnej umożliwiająca każdemu menedżerowi skoncentrowanie się na realizacji zadań o priorytetowym znaczeniu dla organizacji.  Ponadto powinien wypracować swój własny styl kierowania , biorąc pod uwagę własne kompetencje stopień dojrzałości pracowników do samodzielnego wykonania określonego zadania , cechy swojej osobowości , typ pracy,  jak również sytuację ekonomiczną firmy.

Kierując ludźmi menedżer powinien chronić własne prawa i aspiracje, mieć na względzie prawa, potrzeby i interesy podwładnych. Po prostu powinien być człowiekiem a nie funkcją, i dbać o to aby podlegli mu ludzie mieli wiele do zaoferowania swojej organizacji i wnosili do niej coraz to większe wartości.

Menedżer powinien zawsze łączyć wiedzę z pragmatyką, odnosząc się do wyobraźni i intuicji  – pamiętając iż  zarządzanie bez tych czynników wiąże się z ryzykiem porażki.

Problematyka niniejszej pracy w szczególności poświęcona jest  wizerunkowi i czynnikom odpowiedzialnym za efektywną i skuteczną  pracę menedżera.


[1] Wacław Iszkowski (2000) „Praktyka zarządzania międzynarodowego w Polsce”, Warszawa 2000, Difin, s 36