Zasady negocjacji

5/5 - (2 votes)

Przed rozpoczęciem negocjacji należy zadbać o dobre stosunki z drugą stroną i wyczuć odpowiedni moment do rozpoczęcia negocjacji. Należy także mieć na uwadze, że partner może słabo znać język angielski i nie będzie się do tego przyznawał, chcąc zachować twarz.

W trakcie negocjacji należy używać prostego języka, wszelkie niejasności powinno wyjaśniać się od razu, np. dane liczbowe. Drugim ważnym elementem jest okazywanie poczucia humoru, ale należy unikać żartowania. Pamiętać trzeba również, że język chiński jest kontekstowy, tzn., jeśli tłumacz nie będzie znał jakiegoś angielskiego słowa, nie będzie w stanie przetłumaczyć całego zdania na język chiński. Jest to różnica w stosunku do języków zachodnich, które są linearne, czyli nie rozumiejąc jakiegoś słowa jest możliwym zrozumienie sensu całego zdania.

Specyfiką negocjacji z Japonią i Chinami jest mowa ciała, która może budzić zdziwienie u ludzi Zachodu. Przykładowo trzymanie ręki blisko twarzy i delikatne machanie nią oznacza „nie” lub może być delikatnym karceniem, wskazywanie kogoś palcem wskazującym jest uważane za oskarżenie i odbierane jest przez Chińczyków jako niegrzeczne lub wrogie (w przypadku sytuacji, która wymaga wskazania ręką należy użyć całej dłoni). Kolejnym elementem jest śmiech lub uśmiechanie się wewnątrz grupy Chińczyków, które może być mylące, oznaczać, bowiem może różne rzeczy w zależności od sytuacji. W przypadku podenerwowania lub zakłopotania Chińczycy uśmiechają się lub śmieją nerwowo i zasłaniają usta rękoma. Zachowanie to może być reakcją na niestosowne zapytanie lub podniesienie czułego tematu. Wystawianie stopy w kierunku innej osoby uważane jest przez Chińczyków za objaw niegrzeczności. Chińczycy siedzą na krzesłach prosto z obiema stopami opartymi na ziemi.

Specyfika chińskich negocjacji

5/5 - (4 votes)

Wstęp

Negocjacje biznesowe z partnerami chińskimi różnią się od negocjacji prowadzonych w kulturach zachodnich ze względu na różnice kulturowe, historyczne i społeczne. Aby odnieść sukces w chińskim kontekście biznesowym, niezbędne jest zrozumienie specyfiki chińskich negocjacji i dostosowanie swojego stylu negocjacyjnego. W niniejszym eseju przedstawimy kluczowe aspekty charakteryzujące chińskie negocjacje, takie jak znaczenie relacji (guanxi), hierarchii, twarzy (mianzi), niezawodności (xinren) oraz indywidualnych cech negocjatorów.

Definiując negocjacje można powiedzieć, że są to oferty i ustępstwa dwóch stron, których celem jest osiągnięcie wspólnego stanowiska w sytuacji, kiedy istnieje rozbieżność interesów. Negocjacją można nazwać każdą rozmowę, której celem jest wypracowanie wspólnego stanowiska wobec danego problemu.

Negocjacje można również zdefiniować jako proces rozwiązywania konfliktu. Negocjacje polegają na dostosowywaniu pożądanych przez przeciwne strony idealnych rozwiązań do stanu, w którym te rozwiązania są możliwe do osiągnięcia.

Chińczycy negocjują zarówno z osobami jak i firmami, którym mogą zaufać. Aby ułatwić negocjacje należy od samego początku budować relacje miedzy obiema stronami, częścią takiej strategii może być tworzenie spójnego zespołu negocjacyjnego poprzez dopasowanie obu zespołów – po względem wieku, pozycji i innych cech. Charakterystycznym elementem w negocjacjach u Chińczyków jest negocjowanie z osobami, do których mają oni szacunek i z którymi są zapoznane a więc kultywowanie przyjaźni może być bardzo pomocne w dalszych kontaktach.

Chińczycy z natury nie odrzucają propozycji lub pytania, zamiast tego możemy usłyszeć wymijającą, wieloznaczną odpowiedź.

Negocjacje potrafią zajmować sporo czasu, ponieważ Chińczycy patrzą na negocjacje przez pryzmat długofalowej współpracy, a nie tylko najbliższego porozumienia. Chińczycy dla osiągnięcia przyjemności z targowania się mogą przeciągać negocjacje.

Znaczenie relacji (guanxi)

W chińskiej kulturze biznesowej, guanxi odgrywa kluczową rolę. Guanxi oznacza sieć wzajemnych relacji i zobowiązań, które ułatwiają prowadzenie interesów. Aby skutecznie negocjować z Chińczykami, niezbędne jest zainwestowanie czasu i energii w budowanie długotrwałych relacji, które będą sprzyjać obopólnemu zaufaniu. W praktyce oznacza to m.in. uczestniczenie w spotkaniach towarzyskich, obiadach, czy ceremoniach, które pomagają w nawiązaniu więzi osobistych.

Hierarchia

Chińska kultura jest silnie związana z konfucjanizmem, który podkreśla znaczenie hierarchii i poszanowania autorytetu. W negocjacji z partnerami chińskimi, istotne jest zrozumienie struktury hierarchicznej ich organizacji oraz szanowanie pozycji i autorytetu osób na wyższych szczeblach. Ważne jest także, aby zachować odpowiedni protokół, np. używając odpowiednich tytułów, czy przekazując wizytówki oburącz.

Twarz (mianzi)

Koncepcja twarzy (mianzi) odgrywa istotną rolę w chińskich negocjacjach. Utrzymanie twarzy oznacza zachowanie godności, prestiżu i szacunku w oczach innych. Podczas negocjacji z Chińczykami, ważne jest unikanie sytuacji, które mogą sprawić, że strona chińska straci twarz, np. publicznego krytykowania czy konfrontacji. Zamiast tego, warto wykazać się taktownością, cierpliwością i uprzedzającym zachowaniem.

Niezawodność (xinren)

W chińskiej kulturze biznesowej, niezawodność (xinren) jest jednym z kluczowych czynników budujących zaufanie i lojalność w relacjach biznesowych. Xinren oznacza uczciwość, godność zaufania i rzetelność. W praktyce oznacza to dotrzymywanie obietnic, terminów oraz wywiązywanie się z umów. Aby skutecznie negocjować z partnerami chińskimi, niezbędne jest wykazanie się niezawodnością oraz dążenie do budowania wzajemnego zaufania.

Indywidualne cechy negocjatorów

W chińskich negocjacjach istotne są również indywidualne cechy negocjatorów, takie jak kompetencje, wiedza, umiejętności społeczne, cierpliwość i elastyczność. Dobra reputacja i autorytet w oczach partnerów chińskich mogą ułatwić osiągnięcie porozumienia. Warto również wykazać się zrozumieniem dla chińskiej kultury, np. poprzez naukę podstawowych zwrotów w języku chińskim, czy zasady savoir-vivre.

Zakończenie

Negocjacje w chińskim kontekście biznesowym są złożone i wymagają zrozumienia specyfiki kulturowej. Kluczowe aspekty, takie jak guanxi, hierarchia, mianzi, xinren oraz indywidualne cechy negocjatorów, odgrywają istotną rolę w procesie negocjacyjnym. Aby osiągnąć sukces w negocjacjach z partnerami chińskimi, niezbędne jest dostosowanie swojego stylu negocjacyjnego do chińskiego kontekstu kulturowego, a także inwestowanie czasu i energii w budowanie długotrwałych relacji, które będą sprzyjać obopólnemu zaufaniu i współpracy.

Chiny w gospodarce światowej

5/5 - (2 votes)

Cywilizacja chińska jest jedną z najstarszych cywilizacji na naszej planecie. Należy do czołowej grupy wiodących jak: egipska, mezopotamska czy indyjska i jak żadna inna posiada i odmienność, powstającą w kontekście swoistej izolacji procesu stanowienia się państwa i społeczeństwa.[1] Jednym z najważniejszych zagadnień związanych z tematyką współczesnych Chin jest gospodarka. Ze względu na rozmiary rynku i możliwości rozwojowe, Chiny są bowiem krajem niezwykle atrakcyjnym dla kapitału światowego, krajem, z którym muszą liczyć się najsilniejsze gospodarki świata oraz największe międzynarodowe korporacje.

Chiny są na prostej drodze do pozycji nr dwa w światowej gospodarce i polityce – to teza, którą autor niniejszej pracy postara się udowodnić…

Sukces gospodarczy Chin jest sukcesem jednej piątej ludzkości.[2] Prężny rozwój gospodarki rozpoczął się ponad 20 lat temu – w 1979 roku rozpoczęto transformację chińskiej gospodarki zgodnie z programem opracowanym przez wielkiego reformatora Chin – Deng Xiao Pinga. Od tego czasu reformom metodycznie poddawane są kolejne dziedziny życia gospodarczego. Cały proces polega, mówiąc w skrócie, na stopniowym uwalnianiu rynku, jednak rezultatem transformacji nie ma być kapitalizm – celem, do którego dążą twórcy i realizatorzy reformy jest tzw. socjalizm w stylu chińskim, czyli socjalistyczna gospodarka rynkowa. Pod nazwą tą kryje się ustrój oparty o wolny rynek, w którym jednak niektóre dziedziny, uznane za strategiczne dla rozwoju chińskiej gospodarki, są i będą nadal poddane kontroli państwa i centralnemu rozdzielnictwu.

Decyzja o rozpoczęciu transformacji oraz plan wprowadzania reform zostały zatwierdzone podczas XI Kongresu Chińskiej Partii Komunistycznej, w grudniu 1978 roku. Ustalenia dotyczące reform weszły w życie wraz z początkiem 1979 roku. Zgodnie z projektem stworzonym przez Deng Xiaopinga, cel transformacji gospodarki, jakim jest wdrożenie zasad działania socjalistycznej gospodarki rynkowej, miał zostać osiągnięty według trzyetapowej strategii[3]:

Etap pierwszy

Obejmował lata od roku 1979 (rozpoczęcia procesu reformowania gospodarki) do 1990. Podstawowy cel ekonomiczny, jaki miał zostać osiągnięty w tym okresie, to podwojenie dochodu narodowego brutto, wobec poziomu z 1980 roku, a także rozwiązanie problemów związanych z zapewnieniem obywatelom Chin odpowiedniej ilości żywności i ubrań.

Etap drugi

Obejmował okres od roku 1991 do 2000. W ostatniej dekadzie XX wieku zamierzano ponownie podwoić poziom PNB oraz ogólnie poprawić poziom życia społeczeństwa. Cel przewidziany na rok 2000 został osiągnięty 5 lat przed terminem – już w 1995 roku poziom PNB czterokrotnie przewyższał wartość z 1980 roku. Zaś produkt narodowy brutto per capita wypracowany w 1997 roku również czterokrotnie przewyższył poziom z 1980 roku – wyniósł 5 941,5 yuana. Teoretycznie więc, realizacja trzeciego etapu transformacji mogła się rozpocząć już w 1998 roku.

Etap trzeci

Jego rozpoczęcie pierwotnie przewidziano na 2001 rok, zakończenie planuje się w połowie XXI stulecia. Celem, do którego osiągnięcia zmierza chińska gospodarka, jest osiągnięcie PNB na głowę mieszkańca równego średniemu poziomowi wskaźnika w krajach rozwiniętych, co automatycznie oznacza osiągnięcie przez Chiny odpowiedniego poziomu rozwoju i modernizacji gospodarki oraz zapewni społeczeństwu odpowiednią stopę życiową.

Zgodnie z ustaleniami XIV Kongresu Chińskiej Partii Komunistycznej z 1994 roku, za podstawowe założenia transformacji gospodarki chińskiej uznano:[4]

–         wzajemne uzupełnianie się i współdziałanie reguł rynkowych oraz planowania; obydwa te sposoby funkcjonowania rynku mają na celu bowiem właściwą alokację zasobów oraz regulację ekonomii; „Niewidzialna ręka rynku” oraz „Widoczna ręka – planowanie” mają ze sobą ściśle współdziałać;

–         podstawowymi zasadami funkcjonowania rynku, przynajmniej w niektórych gałęziach gospodarki, będzie gra popytu i podaży, planowanie będzie miało pełnić rolę polegającą na wskazywaniu właściwej drogi rozwoju, kontroli rynku oraz ograniczaniu chaotycznych działań; planowanie w socjalistycznej gospodarce rynkowej powinno zostać ograniczone do formułowania ogólnych strategii rozwoju gospodarczego, w tym wyznaczania pożądanych wartości wskaźników gospodarczych oraz formułowania prognoz rozwoju gospodarczego. Planowanie powinno skoncentrować się na formułowaniu strategii długo- i średniookresowych;

–         połączenie mikroekonomicznej deregulacji (przedsiębiorstwa jako jednostki będą funkcjonowały w oparciu o prawa rynku; lokalne rządy będą dysponowały większą siłą w ustalaniu praw gospodarczych) z makroekonomiczną regulacją, kontrolą rynku, dbającą o właściwy kierunek i sposób rozwoju gospodarki jako całości, ze szczególnym uwzględnieniem dbałości o dobro społeczne (sektor państwowy ma, między innymi, działać w sektorach mało zyskownych, ale o istotnym znaczeniu dla społeczeństwa, w których nie chcą operować prywatne przedsiębiorstwa; z reguły są to sektory, dla których charakterystyczne są monopole naturalne);

–         konieczne jest odpowiednie połączenie centralizacji i decentralizacji, zarówno w kwestiach dotyczących ekonomii, jak i polityki.

Chiny postanowiły nie iść śladem innych państw doświadczających transformacji z gospodarki centralnie planowanej na gospodarkę o charakterze kapitalistycznym, odrzuciły więc model „terapii szokowej” na rzecz „podejścia stopniowego”, dzieląc proces przekształcenia na następujące etapy:[5]

  1. rozpoczęcie reform na obszarach wiejskich (likwidacja wielkich gospodarstw państwowych na rzecz mniejszych, będących własnością kolektywną lokalnych społeczności lub prywatną), następnie rozciągnięcie przekształceń własnościowych na obszary miejskie;
  2. wprowadzenie systemu „podwójnie definiowanych cen” – najpierw funkcjonujące obok siebie ceny kształtowane przez rynek oraz, wobec niektórych towarów, ceny ustalane przez państwo, następnie stopniowe przejście do cen rynkowych dotyczących wszystkich towarów oferowanych na rynku;
  3. realizacja polityki otwarcia na świat, najpierw w regionach nadmorskich, położonych na południowym wschodzie, następnie w pozostałych regionach nadmorskich oraz przygranicznych, a w końcu, z poprawkami uwzględniającymi już zdobyte doświadczenia, rozciągnięcie reform na pozostałe regiony, położone w głębi kraju. Jednym z ważniejszych elementów polityki otwarcia na świat jest utworzenie i funkcjonowanie Specjalnych Stref Ekonomicznych;
  4. przeprowadzenie stopniowej reformy strukturalnej, polegającej najpierw na dostosowaniu do reguł gospodarki rynkowej i poprawie funkcjonowania przedsiębiorstw sektora państwowego, a następnie wprowadzenie elementów prywatnych (częściowa lub niekiedy całkowita prywatyzacja); jednym z podstawowych założeń reformy gospodarczej jest utrzymanie w niektórych sektorach dominującej roli przedsiębiorstw państwowych, nawet po całkowitym zakończeniu procesu transformacji.

Chińscy ekonomiści uważają bowiem, że stopniowe przeprowadzanie reform, zarówno pod względem czasu, obszaru oraz gałęzi gospodarki, pozwoli uniknąć problemów, z którymi muszą się borykać kraje doświadczające transformacji gospodarczej. Wraz z reformami gospodarczymi dokonuje się także odpowiednich korekt systemu politycznego. Niezwykle ważnym aspektem jest także, towarzysząca reformie gospodarczej, reforma systemu socjalnego oraz działania zmierzające do utrzymania stabilności i spokoju społecznego w toku zmian gospodarczych. Celem reform, jak wiele razy podkreślano, jest bowiem jak najlepsze zaspokojenie potrzeb społeczeństwa, czyli, automatycznie, podniesienie także stopy życiowej.


[1] W. Wowczuk, Nowe oblicze starej tradycji. Chiny Japonia, Instytut Wydawniczy Kreator, Białystok 2003, s. 17.

[2] M. Kruczkowska, Jednak się kręci – polemika z tekstem Witolda Gadomskiego, Gazeta Wyborcza, 06-08-2004.

[3] Tamże.

[4] M. Kruczkowska, współpraca R. Pyffel, Chiny. Fabryka świata, Gazeta Wyborcza, 07-06-2004.

[5] R. Sławiński, Historia Chin i Tajwanu, Wydawnictwo Naukowe ASKON, Warszawa 2002, s. 8.

Stosunki gospodarcze i polityczne Chin i USA

5/5 - (2 votes)

Stosunki gospodarcze i polityczne dwóch potęg Chin i USA zaczynają być przedmiotem licznych, specjalistycznych analiz, bo sytuacja na styku tych dwóch gigantów zaczyna się komplikować. Oto kilka faktów.

Chiny mają dużą nadwyżkę w handlu z USA. W roku ubiegłym chiński eksport wyniósł ok. 125mld USD, import ok.22mld USD, a deficyt amerykański osiągnął poziom ok.103mld USD. W tym roku może on osiągnąć poziom o 30mld USD wyższy.
By zmniejszyć poziom deficytu i presję konkurencyjną na amerykańskich producentów Biały Dom od dłuższego czasu naciska, by Chiny uwolniły obecnie stały kurs swojej waluty wobec dolara. USA są zdania, że chińska waluta jest niedoszacowana i uwolnienie jej od sztywnego powiązania z dolarem spowoduje, że rynek ustali nowy, wyższy kurs. To zaś pozytywnie wpłynie na bardzo niekorzystny dziś dla USA bilans wymiany handlowej z Chinami. Biały Dom zagroził też restrykcjami. Wprowadzone zostało cło antydumpingowe na chiński sprzęt TV i kontygenty na tekstylia. Chiny dotąd nie uległy presji, chociaż by załagodzić konflikt zwiększyły swoje zakupy w USA.[1]

Obecnie, mało kto wierzy w skuteczność amerykańskich działań na rzecz zmniejszenia tego deficytu. Wyroby chińskie powszechnego użytku są znacznie tańsze i są coraz lepsze jakościowo. Polityka protekcjonistyczna Białego Domu i wprowadzenie na dużą skalę ograniczeń na chińskie towary uderzyłaby w konsumentów amerykańskich, natrafiłaby na ich sprzeciw, więc jest to dzisiaj mało prawdopodobne. Także amerykański przemysł potrzebuje współpracy z chińskim rynkiem producentów towarów zaawansowanych technologicznie. Amerykanie coraz więcej produkują w Chinach, bo są tam fachowcy i koszty produkcji są niskie.

Trzeba też wiedzieć, że Chiny są dziś tym krajem, który w dużych ilościach wykupuje rządowe amerykańskie papiery wartościowe, które są emitowane na pokrycie gigantycznego, amerykańskiego deficytu budżetowego. Są tacy komentatorzy, którzy prognozują, że Chiny uznawane dotąd za strategicznego przeciwnika USA staną się w najbliższych latach ich głównym wierzycielem…

Dziś gospodarka chińska nie może się obejść bez amerykańskiego rynku. By mieć zbyt dla swoich towarów i chcąc utrzymać ten rynek, Chiny świadomie biorą na siebie część amerykańskiego długu. Także amerykańscy przedsiębiorcy i konsumenci są zainteresowani rozwojem współpracy gospodarczej z Chinami. W jakim punkcie ustabilizują się w przyszłości stosunki obu państw trudno dziś powiedzieć. Jedno jest pewne. Dziś są konkurentami, a w przyszłości prawdopodobnie będą rywalami na szczytach gospodarki światowej. Jednak realia wymagają, by wzajemne stosunki były partnerskie i perspektywiczne. A więc jaka jest przyszłość tych stosunków i jak one wpłyną na rozwój chińskiej gospodarki? Jaki to będzie miało wpływ na przyszłość tak światowej gospodarki, jak i światowej polityki?…

Wydaje się, że w tym miejscu warto zasygnalizować także inne obawy światowych obserwatorów gospodarki chińskiej. Uważają oni, że chińskie atuty wcześniej czy później natrafią też na kłopoty wewnętrzne. Są eksperci, którzy przewidują zjawisko „przegrzania” w pewnych dziedzinach ich gospodarki, co może spowodować obniżkę tempa wzrostu gospodarczego w następnych latach. Te obawy potwierdza ostatnio chiński rząd, który wskazując na zbyt duże inwestycje w rozwój mocy produkcyjnych, obawia się ich niewykorzystania z powodu niewystarczającego popytu. Mówi się, że rozważane są sposoby wprowadzenia utrudnień w zaciąganiu kredytów firmom z tych sektorów i regionów, którym w opinii rządu grozi to przegrzanie.

Także prędzej czy później rozpocznie się wzrost płac i wzrosną koszty. Jednak na razie nie należy przeceniać tego zagrożenia. Chiny mają jeszcze olbrzymie rezerwy siły roboczej, dlatego płace będą wzrastać wolno, zatem wzrost kosztów produkcji to raczej odległa perspektywa. Także wydaje się, że kurs chińskiego juana nie będzie szybko uwolniony, bo zbyt silnie uderzyłoby to w chińską gospodarkę.

Podsumowując niniejsze rozważania, już dziś wydaje się, że Chiny są na prostej drodze do pozycji numer 2 w światowej gospodarce i polityce. Jest bardzo prawdopodobne, że w niedalekiej przyszłości zdobędą tę pozycję. Przemawiają za tym obecne ich atuty jak wielkość rynku, dynamika rozwoju kraju, stabilność polityczna, niskie koszty wytwarzania, wysokiej klasy kadra produkcyjna i obecnie rosnąca, dobra opinia o chińskich towarach. Świat jest zadowolony z otwarcia chińskiego rynku oraz z wkładu Chin w trzymanie niskiego poziomu cen światowych i w ich stabilizację. Chińczycy też są zadowoleni, bo zyskali możliwość ucieczki od wielowiekowej biedy, a świat zyskał dostęp do ich atrakcyjnych rynkowo produktów. Ale czy to wystarczy?……


[1] M. Kruczkowska, Pekin pożera Pekin, Gazeta Wyborcza, 22-03-2004.