Podczas realizacji elektronicznych zamówień obecnie najczęściej wykorzystuje się metody standardowe. Nie wymagają one specjalnego przygotowania do realizacji płatności. Do najpopularniejszych metod konwencjonalnych możemy zaliczyć:
- sprzedaż za pobraniem pocztowym lub kurierskim,
- sprzedaż z wykorzystaniem kart kredytowych10.
Jako pierwsza forma płatności w e-commerce rozwinęła się forma płatności za pobraniem pocztowym lub kurierskim. Można powiedzieć, że jest ona jedną z najprostszych form płatności. Po wybraniu towarów, kupujący podaje swój adres i dane osobowe oraz zobowiązuje się do zapłaty za przesyłkę przy jej odbiorze. Przesyłka wysyłana jest poprzez pocztę lub za pośrednictwem firmy kurierskiej.. Handel elektroniczny z wykorzystaniem tej formy płatności przypomina zwykłą sprzedaż wysyłkową.
Trzeba jednak stwierdzić, że metoda ta pomimo zalet takich jak: prostota użycia przez kupującego, powszechna akceptacja dla tej metody i dostępność dla wszystkich, posiada także wady, wśród których za najważniejsze uznaje się: duże przesunięcie w czasie momentów złożenia zamówienia i realizacji płatności, możliwość zastosowania jedynie do sprzedaży towarów rzeczywistych i spore koszty w przypadku płatności na niskie kwoty. 52,7 % Polaków akceptuje tę formę płatności.
Systemem pozbawionym większości wad sprzedaży za zaliczeniem pocztowym systemem jest realizacji płatności przy wykorzystaniu kart kredytowych.
Konsument pragnąc nabyć towar musi najpierw założyć konto w banku, co zazwyczaj wiąże się z zaopatrzeniem go przez bank również w kartę. Sprzedający musi także posiadać konto w banku przygotowanym do przetważania kart kredytowych. Trzecią stronę transakcji stanowi operator usług płatniczych (np.Visa).
Rozliczanie tej płatności przebiega w trójstopniowym procesie:
- autoryzacja – bank emitujący kartę potwierdza transakcję,
- inkasowanie należności – bank obsługujący sprzedającego zbiera dane o transakcji i dostarcza do operatora kart a ta do banku emitenta karty, który księguje należność,
- regulowanie rachunków – odbieranie należności od banku emisyjnego przez operatora usług płatniczych i wpłacenie ich na konto sprzedawcy11.
Podstawowe zalety tej metody stanowią: powszechna akceptowalność, bezpieczeństwo, łatwość obsługi przez kupującego, brak gotówki podczas całej operacji. Natomiast do wad można zaliczyć: pracochłonność instalacji systemu, wysokie koszty realizacji transakcji oraz istnienie stereotypowych poglądów na temat bezpieczeństwa transakcji tego typu. 57,2 % Polaków akceptuje płatność kartą kredytową.
Polacy starają się uniknąć przekazywania e-sklepu numeru swojej karty płatniczej – bojąc się wykorzystania numeru w nieuczciwym celu. W celu zapobieżenia tym obawom powstał system płatności za pomocą kart płatniczych. Wprowadziła go i promuje spółka ComputerLandu, Banku Zachodniego WBK oraz Pierwszego Funduszu Rozwoju BRE Banku – firma eCard S.A12.
System eCard wykorzystuje bardzo silne zabezpieczenia transakcji typu SET oraz SSL (Secure Socket Layer) 128 bitów. Projekt standardu SET został ogłoszony 1 lutego 1996 przez dwie największe organizacje kart kredytowych na świecie – VISA i MasterCard, we współpracy z producentami oprogramowania, takimi jak Microsoft, Netscape czy IBM.
SET wykorzystuje enkrypcję w celu zaszyfrowania danych zawartych na karcie. Tworzy bezpieczny (szyfrowany) kanał teoretycznie uniemożliwiający wykorzystywanie danych o płatności, jakie są wymieniane między klientem, bankiem a sprzedawcą przez osoby trzecie w Sieci. SET szyfruje same komunikaty, dlatego też można je potem przesyłać za pośrednictwem różnych osób, z których każda będzie mogła odczytać tylko ten fragment, który jej dotyczy. „Przykładowo: handlowiec będzie w stanie odszyfrować część informacji dotyczącej zamówienia, jednakże nie będzie mógł odczytać towarzyszącej jej informacji na temat płatności.” Strony biorące udział w transakcji mają pewność, że dane nie uległy manipulacji w trakcie przepływu przez sieć. SET używa bowiem podpisów elektronicznych, które w pracy opisano wcześniej.
Podobnie do systemu Secure Socket Layer (SSL), system SET również jako swoje podstawy działania wykorzystuje certyfikaty. Certyfikaty wystawiane są w sposób automatyczny przez specjalne serwery, zarządzane przez firmy rozliczające karty kredytowe. Podajemy więc dane naszej karty i nasze dane osobowe, a one są sprawdzane w banku. Po ich weryfikacji serwer przesyła do naszego komputera gotowy certyfikat, który zostaje zapamiętany na naszym dysku. Taką samą procedurę – dla uzyskania swojego certyfikatu – musi przeprowadzić również sprzedawca, który chce przyjmować płatności kartami w systemie SET. Po dopełnieniu tych wstępnych czynności, podczas każdej transakcji oprogramowanie sprzedawcy i klienta sprawdza nawzajem swoje certyfikaty, co daje duże prawdopodobieństwo wyeliminowania przypadków oszustw z obu stron.
Pojawiające się technologie, takie jak SET czy SSL, mają stworzyć bezpieczne środowisko tak, aby bezpieczeństwo zakupów w Sieci przerosło bezpieczeństwo gwarantowane metodami stosowanymi przy tradycyjnych zakupach.