Udział Chin w tworzeniu światowego PKB

5/5 - (3 votes)

Cywilizacja chińska jest jedna z najstarszych cywilizacji na naszej planecie[1]. Jednak opinie wielu przedstawicieli elit zachodnich dotyczące krajów azjatyckich często grzeszą europocentryzmem. Przenoszenie euro-amerykańskich schematów w inne zupełnie warunki, przy innych kulturach, doświadczeniach i tradycjach, prowadzić musi do nieporozumień. Szczególnie jaskrawym tego przykładem są Chiny. Lynn T. White odwołuje się do metafory patrzenia na Chiny nie poprzez okno, lecz zwierciadło. Jego zdaniem zachodni intelektualiści od kilku stuleci mówią o Chinach szukając tam pozytywnych przykładów do wychwalania, lub zjawisk budzących grozę w ich własnym świecie – do potępiania. Ich wyobrażenia – jak pisze – często mają o wiele więcej wspólnego z ich własną sytuacją, niż z czymkolwiek w Chinach… Uproszczenia zawarte w półprawdach nie są już nawet tak istotne. Poważniejszym problemem jest bowiem to, iż takie wyobrażenia dotyczą przede wszystkim samych ludzi Zachodu, nie zaś Chin.[2]

Celem niniejszej pracy jest ukazanie wpływu wzrostu gospodarczego na gospodarkę światową.

Praca została napisana w oparciu o dostępną literaturę fachową, raporty i artykuły zamieszczone w prasie i w internecie oraz w oparciu o aktualne akty normatywne i prawne.

Chińskie towary zalewają świat. Rośnie deficyt czołowych krajów świata w handlu z Chinami. W wymianie handlowej z USA w roku ubiegłym osiągnął on poziom 162 mld USD, a w tym roku może przekroczyć 225 mld USD. Biały Dom oskarża też Pekin, że z jego przyczyny w USA utracono 2,8 mln stanowisk pracy. Nie inaczej jest w handlu z Unią. Systematycznie rośnie też deficyt w wymianie handlowej Polski z Chinami (w ostatnich latach wyniósł on: w 2002 roku-1,8 mld USD, w 2003 roku-2,6 mld USD, w 2004 -3,5 mld USD). Tak USA, jak i Unia ostatnio wprowadzają pośpiesznie regulacje i ograniczenia na import kolejnych grup towarowych z Chin. Mimo to tegoroczna nadwyżka Chin w handlu z resztą świata powinna przekroczyć 100 mld USD.[3]

W przeszłości o światowej koniunkturze gospodarczej decydowały głównie USA, Japonia oraz Europa. Od kilku lat coraz większy wpływ na światową gospodarkę wywierają Chiny, które mają znaczący udział w PKB.

W 2004 roku chińska gospodarka pobiła wszelkie oczekiwania i osiągnęła wzrost PKB na poziomie 9.4%. Szczególnie silne były ostatnie trzy miesiące, kiedy wzrost wyniósł 13% w skali roku. W realiach europejskich czy amerykańskich taki poziom wzrostu gospodarczego byłby powodem do świętowania. Udział Chin w tworzeniu PKB w roku 2005 prezentuje poniższy wykres.

Wykres 1. Udział Chin w tworzeniu światowego PKB w 2005 roku według parytetu siły nabywczej (w %)

Źródło – Opracowanie własne na podstawie: World Economic Outlook, MFW, April 2006

Udział Chin w tworzeniu światowego PKB w roku 2005 według kursu walut przedstawiono na poniższym wykresie.

Wykres 2. Udział Chin w tworzeniu światowego PKB w roku 2005 według kursu walut (w %)

Źródło – Opracowanie własne na podstawie: World Economic Outlook, MFW, April 2006

Olbrzymi rozwój przemysłu budowlanego, stalowego czy samochodowego prawdopodobnie nigdy by w Chinach nie nastąpił, gdyby nie wysokie inwestycje ze strony zagranicznych firm. Otworzenie się Państwa Środka na inwestorów zagranicznych w 1978 roku przyniosło w ostatnich latach wzrost inwestycji w środki trwałe na poziomie 40-45% rocznie. Dzieje się to wszystko przy wysokiej pomocy państwa w formie łatwych do uzyskania i nisko oprocentowanych kredytów.


[1] W. Wowczuk, Chiny, Japonia. Nowe oblicze starej tradycji, Instytut Wydawniczy Kreator, Kraków 2003, s. 17.

[2] K. Gawlikowski, Procesy demontażu komunizmu w Chinach i w Polsce: mity i realia [w] Chiny: Przemiany Państwa i społeczeństwa w okresie reform, 1978-2000, pod red. Krain Tomali, ISP PAN – Trio, Warszawa 2001, s. 371-385

[3] K. Gawlikowski, op. cit., s. 386