Od rozpoczęcia transformacji w 1979 roku chińska gospodarka rozwija się prężnie, średnio w tempie 9,6%. Nie był to, oczywiście, wzrost stały, na przykład, chińska gospodarka zwolniła w wyniku azjatyckiego kryzysu walutowego końca lat dziewięćdziesiątych XX wieku. Jednak dzięki niepełnemu otwarciu na światową gospodarkę oraz odpowiednim działaniom, udało się uchronić Chiny przed stałym spadkiem wartości wzrostu gospodarczego i recesją. W roku 2002 wskaźnik tempa wzrostu gospodarczego znów osiągnął relatywnie wysoki poziom 8,0% w skali roku – gospodarka ponownie zaczęła rosnąć.[1]
O niewątpliwej atrakcyjności gospodarczej Chin świadczyć może także fakt, iż w 2002 roku Chiny przyjęły i wykorzystały najwięcej, w skali całego świata, kapitału w postaci bezpośrednich inwestycji zagranicznych – niemalże 53 mld USD.
Chińska Republika Ludowa stała się pełnoprawnym członkiem Światowej Organizacji Handlu 11 grudnia 2001 roku. Z jednej strony była to chwila od dawna oczekiwana przez chińskie kręgi polityczne i ekonomiczne, z drugiej zaś, wejście do WTO niosło ze sobą także szereg pytań, problemów i, przede wszystkim, ogromną niepewność co do efektu wpływu tego wydarzenia na stan chińskiej gospodarki. A efekt ten był trudny do określenia, szczególnie w obliczu stale zmieniającej się sytuacji gospodarczej na świecie oraz jej coraz silniejszego oddziaływania na otwierającą się gospodarkę Chin.
Od 1979 roku, czyli początku chińskiej transformacji, a w szczególności od 1992 roku, kiedy to rozpoczęto realizację polityki otwarcia na świat, chińska gospodarka stawała się coraz bardziej wrażliwa na procesy zachodzące na świecie. Jednak stabilność polityczna państwa i nadal nie do końca otwarte granice ekonomiczne pozwoliły Chinom uniknąć negatywnych efektów zarówno kryzysu azjatyckiego pod koniec lat dziewięćdziesiątych, jak i gospodarczych skutków wydarzeń 11 września 2001.
Obecnie można podsumować zmiany, jakie zaszły w chińskiej gospodarce. Nie ulega wątpliwości, że wejście do WTO oznaczało dla Chin przede wszystkim przyspieszenie procesów transformacji gospodarczej, w szczególności wprowadzania reformy otwarcia na świat. Pogłębienie zasięgu tej reformy było bowiem jednym z wymogów zawartych w postanowieniach Protokołu przyjęcia Chin do WTO.[2]
Najważniejsze zmiany dotyczą liberalizacji zasad kontaktów handlowych pomiędzy Chinami a innymi krajami członkowskimi WTO. Ich efektem jest przede wszystkim wzrost wartości wymiany handlowej, zarówno eksportu, jak i importu. Pomimo obaw analityków, że stopniowe obniżanie stawek celnych po 11 grudnia 2001 roku (średnio z 15,6% do 12%), wpłynie na gwałtowny i niekontrolowany wzrost importu do Chin, efekty liberalizacji nie były aż tak dramatyczne i Chinom udało się utrzymać korzystny poziom wzrostu bilansu wymiany handlowej z zagranicą, kształtujący się po pierwszych trzech kwartałach 2002 roku na poziomie 18,3%. Zgodnie ze statystykami, Chiny zajmują czwarte miejsce na świecie pod względem wartości wymiany handlowej z zagranicą, plasując się za Stanami Zjednoczonymi, Unią Europejską i Japonią.
[1] W. Wowczuk, Nowe oblicze starej tradycji. Chiny Japonia, Instytut Wydawniczy Kreator, Białystok 2003, s. 17.
[2] M. Kruczkowska, Pekin pożera Pekin, Gazeta Wyborcza, 22-03-2004.